W pierwszym meczu 21 kolejki Odra Opole zremisowała 1:1 z Sandecją Nowy Sącz.
Remis na początek 21 kolejki.
W ostatnich dniach o Odrze było głośno, ale nie z powodów czysto piłkarskich. Władze klubu ze stolicy Opolszczyzny postanowiły rozstać się z Dietmarem Brehmerem, a to doprowadziło do żywej dyskusji z wzajemnymi zarzutami.
Piłkarze nie mogli rozmyślać o rozstaniu z trenerem, bowiem czekał ich mecz z dobrze radzącą sobie Sandecją. W 3 minucie Mateusz Kamiński nierozważnie zagrał we własnym polu karnym, co wykorzystał rywal. Sędzia wskazał na jedenastkę, a Michal Piter-Bucko pokonał Mateusza Kuchtę. Odra szukała wyrównującej bramki, ale i Sandecja nie odpuszczała. W 35 minucie szansy na skompletowanie dubletu nie wykorzystał Piter-Bucko.
Odra doprowadziła do wyrównania w 51 minucie. Strzał Szymona Drewniaka zatrzymał się na słupku, ale z dobitką pospieszył świętujący 32 urodziny Rafał Niziołek. Popularny Nizioł potwierdził wysoką formę z ostatnich spotkań. W dalszej części meczu chęci było sporo, ale z obu stron brakowało konkretów. W Opolu bez ofiar, ale z dwoma rannymi.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.