SBV Excelsior Rotterdam Filipa Kurty jeszcze trochę poczeka na zwycięstwo. W piątek drużyna z Polakiem w bramce zremisowała bezbramkowo drugi raz z rzędu.
Filip Kurto na dobre wrócił do bramki Excelsioru
Kurto do Excelsioru trafił na początku sezonu z FC Dordrecht. Do bramki swojej nowej drużyny wskoczył od razu, ale w spotkaniu z ADO Den Haag zderzył się ze słupkiem, w wyniku czego doznał wstrząsu mózgu, a później musiał pauzować. Między słupki wrócił w 20. kolejce, gdy jego drużyna mierzyła się z PSV Eindhoven.
W piątek również znalazło się dla niego miejsce w podstawowym składzie. Misją jego drużyny była pierwsza ligowa wygrana od 7 listopada. Kurto przez większość spotkania nie miał prawie nic do roboty, ale jego koledzy także się nie przemęczali. Mimo stworzenia sobie kilku sytuacji, musieli zadowolić się zerowym dorobkiem bramkowym. Na ich szczęście Kurto także nie dał się pokonać, dzięki czemu Excelsior zaliczył drugi remis z rzędu. Drużyna Polaka – być może na krótko – wydostała się ze strefy spadkowej.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.