Przejdź do treści
2024.10.19 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2024/25
Cracovia Krakow - Lech Poznan
N/z Antoni Kozubal
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2024.10.19 Krakow
Football Polish top league , 2024/2025 season
Cracovia Krakow - Lech Poznan
Antoni Kozubal
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus

fot. Krzysztof Porebski

Polska Ekstraklasa

Hit numer 2: Poznańskie kino akcji

Lech zdawał się być w małym dołku, Legia na fali. Goście w Poznaniu nie mieli zamiaru chować się za podwójną gardą, co zwiastowało ostrą wymianę ciosów i emocje do samego końca. Pierwsza połowa potwierdzała te przypuszczenia, ale po przerwie Kolejorz bezlitośnie „zabił” mecz prezentując futbol momentami książkowy. Na Bułgarskiej KKS wbił 5 goli Legii, identycznie jak dwa miesiące wcześniej uczynił to w starciu z Jagiellonią.

Zbigniew Mucha

Niedziela 10 listopada miała dać odpowiedź na pytanie kto w grupie drużyn walczących o mistrzostwo Polski jest mocniejszy, a kto słabszy. Wyraźny sygnał wysłał Lech – kryzys jeśli w ogóle był, to już jest przeszłością. Pozycja lidera poznaniaków nie paraliżuje. 

Lech zaczął hitowy mecz z warszawianami znakomicie – nie tylko trafił błyskawicznie do bramki Legii, ale uczynił to z klasą i jakością, bo taką niewątpliwie dysponuje Ali Gholizadeh. Legia szybko się podniosła. Charakter pokazała też w końcówce pierwszej połowy, kiedy odpowiedziała na trafienie Antoniego Kozubala. To wszystko zwiastowało jeszcze lepszą drugą połowę, tymczasem po przerwie cieszyć mogła się już tylko jedna drużyna. 

KTO FAWORYTEM?

Tak naprawdę trudno było wskazać faworyta tego meczu. Niels Frederiksen nie miał jednak wątpliwości – on wskazywał przed spotkaniem na Lecha. Przy okazji niezbędne sprostowanie, bo przejęzyczenia bywają fatalne. Takie zdarzyło się wyżej podpisanemu, za co przepraszam, w niedzielę rano, w programie „Wysoki Pressing” stacji Canal+ Sport. Otóż powiedziałem – tak mi się przynajmniej wydaje – że według trenera Frederiksena jego zespół jest stuprocentowym faworytem niedzielnej rywalizacji z Legią. Pomijając fakt, że to tak samo głupie sformułowanie jak stuprocentowa okazja bramkowa (gdyby takie były, musiałyby zawsze być zamieniane na gole), to włożyłem mu w usta słowa, których nie powiedział. Jego wypowiedź bowiem, ta, która utkwiła mi w głowie, a znaleziona została wcześniej jako cytat na niektórych portalach, brzmiała następująco: „Jeśli mnie zapytacie dziś, kogo uważam za faworyta, na 100% powiem, że my”. No a to – przyznacie – nie znaczy dokładnie to samo… 

Przejęzyczenie może zatem zrobić fatalną różnicę, co jednak nie zmienia faktu, że duński szkoleniowiec mocno zaimponował. Nie owijał niczego w bawełnę, jasno stawiał sprawę: tak, jesteśmy faworytem tego meczu.

Frederiksen musiał być pewien przygotowania mentalnego swoich zawodników, nie bał się, że się spalą, że jego słowa nałożą na nich niepotrzebną i zbyt dużą presję. Być może chciał nawet dodatkowo zbudować ich pewność siebie. W sytuacji gdy wielu trenerów krygowałoby się nie chcąc wydać jednoznacznej opinii, on powiedział to, co myślał. 

ZA I PRZECIW 

Natomiast faworyta, mówiąc uczciwie, wskazać było trudno. Za Lechem przemawiał własny stadion, chyba najsilniejszy z możliwych skład, ożywczy kubeł zimnej wody, jaką była porażka z Puszczą, informacja o tym, że kapitan drużyny, Mikael Ishak przedłużył umowę do 2027 roku oraz fakt, że w większość meczów w tym sezonie drużyna prezentowała się znakomicie, o czym szybko zapomniano, wskazując na potknięcia z Motorem i Puszczą.

10

Tyle goli w sumie wbił Lech Jagiellonii i Legii.

Z drugiej strony to Legia była na fali. Nie notowała wpadek, jakie ostatnio były udziałem Kolejorza. Ostatnią porażkę legioniści zanotowali 20 września, w tym czasie trzykrotnie wygrali w Lidze Konferencji, a to musiało budować pewność siebie lepiej niż jakiekolwiek słowa. Od momentu zmiany ustawienia taktycznego, Legia poprawiła znacząco grę w defensywie, zaczęła imponować w fazach przejściowych, coraz zgrabniej wychodząc do szybkich ataków, o czym na pewno musieli pamiętać gospodarze.

Legia natomiast nie mogła liczyć na wsparcie z trenerskiej ławki Goncalo Feio, ukaranego czterema żółtymi kartkami. Czy miało to wpływ na przebieg zawodów przy Bułgarskiej? Wydaje się, że jednak zadecydowała dyspozycja dnia, także fizyczna, bo trzeba pamiętać, że Legia ma w nogach kilka meczów więcej od Lecha, a niedawną, efektowną wygraną z Dynamem Mińsk, również trzeba było mocno wybiegać.

KONCERT ANTONIEGO

Dwie akcje jakie Lech przeprowadził po przerwie zakończone trafieniami Afonso Sousy (pierwszym) i Ishaka odebrały jakby ochotę do gry legionistom, podcięły im skrzydła. Tym bardziej, że były to akcje jak z podręcznika futbolowego autorstwa duńskiego profesora, przy czym prócz automatyzmów dało się zauważyć pierwiastki piłkarskiej sztuki. Ishak-Gholizadeh-Sousa w 50. minucie przeprowadzili atak tyleż finezyjny, co oparty na pełnym zrozumieniu i wyczuciu przestrzeni, rywala oraz partnerów. 

Jeśli Antoni Kozubal, młody pomocnik Lecha, chciał wysłać sygnał Michałowi Probierzowi, że warto wziąć go na zgrupowanie reprezentacji Polski nie tylko do treningów, to lepiej niż w niedzielę uczynić tego nie mógł. 

I nawet nie chodzi o samo trafienie do siatki, ale na ocenę Kozubala składa się wiele innych elementów – praca na boisku (ponad 12 przebiegniętych kilometrów – najwięcej), odbiór, rozegranie. Kwintesencją wszystkiego co najlepsze miał do zaproponowania 20-letni zawodnik, była akcja z 69. minuty, kiedy „ukradł” piłkę Marcowi Gualowi, wbiegł sprytnie i odważnie w pole karne, a następnie wyłożył futbolówkę Sousie.

Swój dobry okres Legia spuentowała bolesną i prestiżową porażką, która sprawia, że mozolnie odrabiany dystans do liderującego Lecha wzrósł znów do 9 punktów. 

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 15/2026

Nr 15/2026

Polska Ekstraklasa

Media: Cracovia zmienia trenera! To będzie następca Luki Elsnera

Dni Luki Elsnera w Cracovii są policzone, a rozstanie jest w zasadzie kwestią czasu. Pasy wytypowały następcę słoweńskiego szkoleniowca.

2026.03.08 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Legia Warszawa - Cracovia Krakow
N/z Luka Elsner
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.03.08 Warszawa
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Legia Warszawa - Cracovia Krakow
Luka Elsner
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Co z systemem VAR w ostatniej kolejce PKO Ekstraklasy? Jest głos przedstawiciela PZPN

Finisz sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy zbliża się wielkimi krokami. Wszystkie mecze ostatniej kolejki zostaną rozegrane o tej samej porze. Jak PZPN poradzi sobie z obsługą systemu VAR?

2025.08.09 Gdynia Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Arka Gdynia - Pogon Szczecin N/z Szymon Marciniak Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2025.08.09 Gdynia
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Arka Gdynia - Pogon Szczecin 
Szymon Marciniak 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lechia Gdańsk – Piast Gliwice: kursy bukmacherskie od LV BET

Na zakończenie 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Lechia Gdańsk zmierzy się z Piastem Gliwice. Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę na to spotkanie.

2026.04.06 Gdansk Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/2026 Lechia Gdansk - Korona Kielce N/z Tomas Bobcek Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

2026.04.06 Gdansk
Football Polish PKO BP Ekstraklasa season 2025/2026 
Lechia Gdansk - Korona Kielce 
Tomas Bobcek 
Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Były trener Lechii Gdańsk wzmocni sztab Pogoni Szczecin?

Pogoń Szczecin jest w bardzo słabej sytuacji w ligowej tabeli. Przyszłość Thomasa Thomasberga została wyjaśniona, a Portowcy chcą na końcówce sezonu wzmocnić sztab. Poważnym kandydatem do dołączenia do szczecińskiego klubu jest były trener między innymi Lechii Gdańsk.

2026.04.06 Szczecin
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Legia Warszawa
N/z Thomas Thomasberg
Foto Kasia Dzierzynska / PressFocus

2026.04.06 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Legia Warszawa
Thomas Thomasberg
Credit: Kasia Dzierzynska / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Kluczowy piłkarz Jagiellonii gra mniej. Siemieniec wyjaśnia

Jagiellonia Białystok wygrała 3:0 z Arką Gdynia w swoim ostatnim ligowym meczu. Na boisku podczas tego spotkania nie pojawił się Bartłomiej Wdowik.

2026.02.07 Bialystok
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Jagiellonia Bialystok - Motor Lublin
N/z Adrian Siemieniec
Foto Weronika Morciszek/ PressFocus

2026.02.07 Bialystok
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Jagiellonia Bialystok - Motor Lublin
Adrian Siemieniec
Credit: Weronika Morciszek/ PressFocus
Czytaj więcej