Efthymis Koulouris poszukuje obecnie pracodawcy po tym, jak rozstał się z saudyjskim Al-Ula. Grecki napastnik był łączony z powrotem do PKO Bank Polski Ekstraklasy, ale na dziś taki ruch jest mało prawdopodobny.
Koulouris rok temu zamienił Pogoń Szczecin na Al-Ula. Saudyjczycy zapłacili za bramkostrzelnego napastnika cztery miliony euro. 30-latek na Bliskim Wschodzie szybko się odnalazł i zaczął regularnie strzelać gole. Ubiegły sezon zakończył z 23 trafieniami i czterema asystami w 36 występach.
Po zakończeniu sezonu były reprezentant Grecji rozstał się z saudyjskim klubem i obecnie ma kartę na ręku. W ostatnim czasie był łączony z polskimi klubami, takimi jak Widzew Łódź czy Wieczysta Kraków. Przebąkiwano również o możliwym powrocie Koulourisa do Pogoni Szczecin, ale ten temat szybko uciął AlexHaditaghi.
Jak donosi Tomasz Włodarczyk z portalu „Meczyki.pl”, Grek nie ma jednak na dziś nawet żadnej oferty z Polski. Wiele wskazuje na to, że karierę kontynuował będzie na Bliskim Wschodzie. 30-latek ma bowiem prowadzić rozmowy z klubem z ligi katarskiej i niewykluczone, że zdecyduje się na przenosiny właśnie tam. Zainteresowanie jego usługami przejawia także PAOK Saloniki.(FT)
🚨 Efthymis Koulouris ponownie w Ekstraklasie? Mało prawdopodobne. Na dziś nie ma nawet ofert z Polski.
Grecki napastnik rozmawia z jednym z klubów grających w lidze katarskiej i to może być kierunek, który wybierze.
Fredi Bobić, obecny dyrektor sportowy Legii Warszawa, nie jest preferowanym kandydatem do zastąpienia Markusa Kröschego w Eintrachcie Frankfurt. Niemiecki klub rozważał możliwość jego powrotu, ale na razie skupia się na innych nazwiskach.
Korona poinformowała, że Jacek Zieliński został zwolniony z obowiązku pełnienia funkcji trenera. 65-letni szkoleniowiec opuszcza Kielce po ponad dwóch latach.
Poważna kontuzja Ondřeja Lingra. Piłkarz Korony przeszedł operację
Ondřej Lingr doznał poważnego urazu w niedzielnym meczu z Lechem Poznań. Badania wykazały częściowo otwarte złamanie prawego kąta żuchwy z przemieszczeniem. Piłkarz przeszedł już operację, która zakończyła się pomyślnie.
Śląsk rozmawia z Samcem-Talarem. „Nie mamy w planach sprzedawać go w styczniu lub lutym”
Piotr Samiec-Talar był w kapitalnej formie przed kontuzją, a Śląsk Wrocław chce zatrzymać go na dłużej. Rafał Grodzicki, dyrektor sportowy klubu, w rozmowie ze Stolicą Sportu opowiedział o negocjacjach dotyczących nowego kontraktu.
News z dupy. Takiej zapoconej.