Przejdź do treści
Zbigniew Mucha

Zbigniew Mucha

Najnowsze

Czas na ligę. Kto będzie rozdawał karty i dlaczego Legia, Raków oraz Jagiellonia?

Zawsze tak jest, że kiedy antrakt między sezonami ligowym wypełnia duża piłkarska impreza, czas biegnie szybciej. W piątek rusza Ekstraklasa. Niewiadomych jest mnóstwo, kadry zespołów będą się jeszcze zmieniać, ale na ten moment najpoważniej wyglądają szanse na tytuł jego obrońcy oraz dwóch wielkich przegranych poprzedniego sezonu.

Złota Piłka „FF” dla Rodriego? A może dla Lautaro? A przede wszystkim – dlaczego nie dla Daniego Carvajala?

Wybór Rodriego najlepszym piłkarzem EURO 2024 jest oczywiście wytłumaczalny, racjonalny, choć równie dobrze, jeśli nie bardziej, zasłużył na to wyróżnienie na przykład Dani Olmo. Pytanie brzmi: czy Rodri znalazł się tym samym na szczycie listy faworytów do wygrania Złotej Piłki „France Football”? Nie brak głosów, że tak. Czy słusznie?

KORESPONDENCJA Z NIEMIEC: Z okien centrali Stasi

W Berlinie odbyło się sześć turniejowych meczów, tylko Dortmund i Monachium pod tym względem dorównują stolicy. Berlin widział więc podczas Euro wiele – szalejących kibiców Holandii, zrozpaczonych Polaków, odpadnięcie obrońców tytułu. Kibice też widzieli i przeżyli sporo. A mogli jeszcze więcej, gdyby znaleźli czas, by zajrzeć głębiej.

Anglia ma nadzieję i motywację, Hiszpania – Olmo i Yamala. Czas na finał!

Oceniając na chłodno to, co widzieliśmy do tej pory – Anglicy nie mają szans. Zmierzą się z drużyną, która wyrzuciła z mistrzostw Niemców i Francuzów. Z drużyną, która gra futbol jednocześnie zadręczający przeciwnika i ujmująco radosny, futbol mający oblicze niezmordowanego Rodriego i dziecięcy uśmiech Lamine’a Yamala. Ale Anglia zdaje się budzić. Będzie mniej wypoczęta, ale...

Nos Mbappe, łzy Cristiano, przygnębienie Modricia

Kończy się miesięczny maraton pod nazwą Euro 2024. Piłkarze z reprezentacji, które odpadły po fazie grupowej kończą już urlopy. Zresztą niektórzy to pewnie już zapomnieli, co się działo na tym turnieju. Ale taki to już urok trwających długo, a może i zbyt długo, imprez sportowych.

EUROZŁĄCZE 8: Chcesz tytuł szlachecki? Nie możesz się bać. Southgate się nie bał

W 2018 roku Anglię opanował szał kamizelkowy. Zapatrzeni w swojego eleganckiego selekcjonera, wyspiarze zaczęli nagminnie do pracy nosić kamizelki. W tym roku furorę ponoć robił Gareth Southgate w kamizelce, tyle że ratunkowej, siedząc bodaj w wannie, w każdym razie w płytkiej wodzie. To mem internetowy w kontekście zachowawczej, ultra bezpiecznej i przy tym niestrawnej taktyki...

EUROZŁĄCZE 7: Francja: niech syn skopiuje ojca. Anglia: nie płakać jak Gazza, nie strzelać jak Southgate.

Hiszpanie tylko raz przegrali półfinał wielkiej imprezy, ale to akurat sprawa bardzo świeża. Francuzi mimo wielu epickich gier półfinałowych, mają też traumy, z tym że teraz liczą na to, że Marcus przypomni w końcu Liliana. Holendrzy mogą bać się karnych, zaś Anglicy nie chcą pamiętać o łzach Paula Gascoigne’a i pudle obecnego selekcjonera. Czas na...

EUROZŁĄCZE 6: 11 paradoksów po batalii w Stuttgarcie

Niemcy nie dali rady Hiszpanom. Pożegnali się ze „swoim” turniejem już na etapie ćwierćfinału. Przegrali mecz, w którym na pewno nie byli gorsi. I to akurat uwaga, a właściwie paradoks, natury ogólnej. Ale zagłębiając się w szczegóły, jest ich więcej.

Paul Breitner dla „PN”: Chcę, by Niemcy wygrali, ale faworytem jest Hiszpania

Przyjechał do Warszawy na specjalne zaproszenie Ambasady Niemiec. Piłkarz-legenda. Wspaniały na boisku, niebanalny poza nim. Nawet oficjalna strona Bayernu przedstawiając sylwetkę zawodniczą w swoim hall of fame, pisze o nim bez ogródek: ekscentryk, rewolucjonista, bezkompromisowy buntownik, piłkarz dzielący opinię publiczną.

Przyjechał Cosmos. Mówili, że zapłacą tyle, ile trzeba. Nie rozumieli, że nie mogą kupić zawodnika

Wczoraj, 3 lipca, minęło pół wieku od słynnego „Meczu na wodzie” we Frankfurcie. Meczu, który zamknął Polakom drogę do wielkiego finału MŚ. Grzegorz Lato żałuje, że tego spotkania nie dało się przełożyć. Paul Breitner nie ma wątpliwości, że Polska była najlepszą drużyną podczas Weltmeisterschaft ’74.