Dzisiaj odbędzie się kolejnych osiem spotkań 5. kolejki fazy grupowej UEFA Champions League. Bezapelacyjnie hitem tej serii gier będzie starcie na Camp Nou, gdzie Barcelona zmierzy się z Bayernem Monachium. Ten mecz może być meczem o wszystko dla Dumy Katalonii w Lidze Mistrzów, ale bardzo dużo zależy od wyniku w innym starciu.
Ranga tego starcia na Camp Nou będzie zależeć od drugiego grupowego starcia w tej grupie. Wcześniej, bo o 18:45 na San Siro Inter Mediolan zmierzy się z Viktorią Pilzno. Jeśli wicemistrzowie Włoch wyjdą z tego meczu zwycięsko, to piłkarze Dumy Katalonii nie będą już mieli żadnych szans na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, a na wiosnę będą rywalizować w Lidze Europy. Jak tak się nie stanie, to żeby marzyć o dalszej grze w LM zawodnicy Barcelony będą musieli obowiązkowo pokonać mistrzów Niemiec. Jednakże w środowy wieczór możemy być świadkami ciekawej rywalizacji niezależnie od jego wartości.
Barcelona ma parę powodów i motywację, aby w środę pokonać mistrzów Niemiec. Jednym z nich jest chęć rewanżu za wrześniową porażkę na Allianz Arena, gdzie Bayern wygrał 2:0. Ponadto też dla podopiecznych Xaviego będzie to również świetna szansa, aby udowodnić sobie, że są w stanie rywalizować jak równy z równym z czołowymi drużynami w Europie. Dodatkowo podwójnie zmotywowany może być Robert Lewandowski, który po raz drugi zmierzy się ze swoją byłą drużyną po odejściu z niej latem tego roku i z pewnością będzie chciał zapisać się na liście strzelców w środowy wieczór.
Warto też podkreślić, jak niewygodnym rywalem dla Katalończyków jest Bayern. Monachijczycy wygrali z Barceloną 10 z 14 starć w historii, a aktualnie notują serię pięciu zwycięstw z rzędu, w tym zwycięstwo 8:2 w ćwierćfinale Ligi Mistrzów w Lizbonie w 2020 roku. Ostatni raz na Camp Nou oba zespoły mierzyły się z kolei 14 września 2021 roku. Wtedy to Bayern wygrał 3:0, a pierwszoplanową rolę zagrał Lewandowski, który skończył mecz z dubletem na koncie. Trzecią bramkę zdobył natomiast Thomas Mueller.
Barcelona ostatni raz na własnym stadionie pokonała Bayern w półfinale Ligi Mistrzów w 2015 roku. 6 maja Katalończycy pokonali Monachijczyków 3:0 po dwóch bramkach Lionela Messiego i golu Neymara. Dzisiejszego wieczoru z pewnością zawodnicy Xaviego będą chcieli przełamać tę złą passę i odnieść zwycięstwo, które może ich bardzo podbudować na kolejne tygodnie.
Zwłaszcza, że obie drużyny mają za sobą dobre spotkania w ostatnich tygodniach. Bawarczycy odnieśli cztery zwycięstwa z rzędu i są w czołowej trójce tabeli w Bundeslidze. Z kolei Barcelona odniosła dwie cenne wygrane z Villarealem i Athleticiem Bilbao, a w dobrej formie w tych starciach byli Ousmanne Dembele czy Lewandowski, który jest aktualnie liderem klasyfikacji strzelców La Ligi. Czy dzisiaj pokona swój były zespół? Początek starcia na Camp Nou o 21:00.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.