Wieczorem odbędzie się sześć kolejnych starć ostatniej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów. W grupie A i C znamy już praktycznie wszystkie rozstrzygnięcia, ale i tak powinniśmy spodziewać się wielu fantastycznych piłkarskich emocji!
Jednym z najciekawszych starć we wtorkowy wieczór z pewnością będzie potyczka na Anfield, gdzie Liverpool zmierzy się z niepokonanym w grupie A – Napoli. The Reds mają zgromadzone 12 punktów, co oznacza, że wciąż mają matematyczne szanse na zwycięstwo w grupie, ale zadanie nie będzie proste. Pierwsze starcie w Neapolu wicemistrzowie Anglii przegrali aż 1:4, przez co w Liverpoolu muszą pokonać włoski zespół różnicą co najmniej czterech bramek, gdyż Napoli ma również lepszy bilans bramkowy.
W dodatku Neapolitańczycy znajdują się w zdecydowanie lepszej dyspozycji w ostatnim czasie niż The Reds. Napoli nie zaznało jeszcze w tym sezonie porażki we włoskiej Serie A i ma już pięć punktów przewagi w tabeli nad drugą Atalantą. W weekend z kolei podopieczni trenera Luciano Spalettiego rozbili Sassuolo aż 4:0, a kapitalne zawody zagrali Victor Oshimen (hat-trick) i będący w świetnej formie od początku sezonu Kwicha Kvaratskhelia. Gruzin zanotował w tym starciu gola i dwie asysty. W dodatku w rewelacyjnej formie jest Piotr Zieliński, który w pierwszym meczu z The Reds zanotował dublet i asystę na swoim koncie.
Z kolei spore wahania formy w tym sezonie mają piłkarze Liverpoolu. Podopieczni trenera Jurgena Kloppa są w stanie w jednym tygodniu pokonać na Anfield Manchester City, żeby dwa tygodnie później przegrać z Leeds United. W Premier League The Reds mają spore wahania formy, przez co wydaje się, że powoli zaczynają się wypisywać z walki o mistrzostwo Anglii. W Lidze Mistrzów wciąż jednak są w grze o trofeum i z pewnością będą chcieli to udowodnić we wtorkowy wieczór.
W drugim starciu tej grupy na pożegnanie z Ligą Mistrzów Glasgow Rangers zmierzy się z Ajaxem Amsterdam. Szkocki zespół nie zdobył żadnego punktu w tej edycji LM, ale wciąż ma matematyczne szanse na grę w Lidze Europy na wiosnę. Jednak, aby tak się stało to wicemistrzowie Szkocji muszą pokonać holenderską drużynę różnicą co najmniej pięciu trafień, gdyż pierwsze starcie w Amsterdamie Ajax wygrał aż 4:0.
Grupa A:
21:00, Liverpool FC – SCC Napoli
21:00, Glasgow Rangers – Ajax Amsterdam
Z kolei wszystko jest już jasne w grupie C. W ostatniej kolejce na Allianz Arena w Monachium niepokonany i pewny pierwszego miejsca w grupie Bayern zmierzy się z pewnym wyjścia z grupy Interem Mediolan. Jednakże mediolańczycy mają świetną okazję, aby zrewanżować się Bawarczykom za porażkę z września na San Siro 0:2 i udowodnienia sobie, że są w stanie rywalizować i pokonywać czołowe europejskie zespoły.
W drugim starciu w Pilznie miejscowa Viktoria na pożegnanie z tegoroczną Ligą Mistrzów zmierzy się z FC Barceloną. Duma Katalonii pewna gry w Lidze Europy na wiosnę zagra w Czechach w osłabionym składzie. We wtorkowym starciu odpoczynek mają dostać Robert Lewandowski, Jules Kounde czy Eric Garcia. Jednakże i tak w obu starciach możemy spodziewać się ciekawego widowiska i wielu fantastycznych piłkarskich emocji.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.