Hiszpanie krytykują Roberta Lewandowskiego! „Niewidoczny”
Robert Lewandowski rozegrał nieco ponad 30 minut w meczu Barcelony z Villarealem. Jak oceniły go hiszpańskie media?
Reprezentant Polski pojawił się na murawie w 63. minucie. Wówczas zmienił Ferrana Torresa. Kapitan kadry Biało-Czerwonych nie wpisał się na listę strzelców oraz nie zanotował asysty.
Duma Katalonii wygrała 2:0, ale sam Lewandowski znów zaliczył dość anonimowy występ. Nie umknęło to uwadze mediów na Półwyspie Iberyjskim, które nie były zbyt skłonne do chwalenia doświadczonego snajpera.
– Niewidoczny. Rzadko miał kontakt z piłką, ponieważ miał bardzo mało miejsca. Po czerwonej kartce dla Renato Veigi druga połowa spotkania toczyła się w polu karnym gospodarzy. Do Polaka nie docierały podania – napisał serwis Sport, który przyznał „Lewemu” ocenę „6”.
– Nie strzelił gola od meczu z Athletikiem pod koniec listopada. Starał się przełamać tę złą passę, wkładał w to dużo zaangażowania, choć nie był zbyt widoczny. Nie udało mu się – czytamy na łamach portalu Mundo Deportivo.
Źródło: Sport, Mundo Deportivo
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Marek
21 grudnia, 2025 21:27
aby „piłka dotarła” ktoś ją musi podać
mariano
22 grudnia, 2025 16:00
Jeśli w Barcie ” nie ma kto mu podać ” , to oprócz PSG nasz ” wirtuoz” nigdzie nie dostanie tylu podań setek,nigdzie on nie odejdzie bo wszystkim „udowodni” jakim jest cieniutkim piłkarzem, nawet będzie grałza grosze.
Media: Ten trener może zastąpić Alvaro Arbeloę w Realu
Wiele wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu dojdzie do roszady na ławce trenerskiej Realu Madryt. Jednym z głównych kandydatów do objęcia „Królewskich” ma być Mauricio Pochettino, obecnie odpowiadający za wyniki reprezentacji USA.
Barcelona szykuje transferowe bomby! Chce tych zawodników
FC Barcelona pracuje nad letnim oknem transferowym. Dziennik „Sport” potwierdza nazwiska zawodników, których chciałaby sporwadzić „Blaugrana” w letnim oknie transferowym.
aby „piłka dotarła” ktoś ją musi podać
Jeśli w Barcie ” nie ma kto mu podać ” , to oprócz PSG nasz ” wirtuoz” nigdzie nie dostanie tylu podań setek,nigdzie on nie odejdzie bo wszystkim „udowodni” jakim jest cieniutkim piłkarzem, nawet będzie grałza grosze.