Reprezentacja Hiszpanii po raz kolejny udowodniła, że na własnym terenie jest praktycznie bezkonkurencyjna. Dzisiaj zespół ten poradził sobie bez najmniejszych problemów z Białorusią.
W 18. i 19. minucie piłkarze reprezentacji Hiszpanii przeprowadzili skuteczne ofensywne akcje, po których prowadzili już 2:0. Najpierw na listę strzelców wpisał się Isco, a następnie atomowe uderzenie oddał Sergio Busquets.
W pierwszych 45 minutach reprezentacja Białorusi nie miała nic do powiedzenia. Nic więc dziwnego, że Hiszpania schodziła do szatni na przerwę z pewnym prowadzeniem.
W drugiej części gry gospodarze kontrolowali przebieg spotkania. Wynik meczu na 3:0 ustalił Pedro w 56. minucie meczu.
Po czterech kolejkach Hiszpania ma na swoim koncie dziewięć punktów. Białoruś zgromadziła zaledwie jedno „oczko”.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.