Tak właśnie napisała „Marca”: „Francuskie mistrzostwa Europy zaczynają się dziś w Alicante”. Jest w tym racji o tyle, że w towarzyskim meczu zmierzą się obrońca tytułu i najlepszy zespół eliminacji – Anglicy wszak przeszli przez nie jak burza, wygrywając wszystkie spotkania.
Vicente del Bosque chce po raz trzeci z rzędu sięgnąć po tytuł mistrza Europy (foto: G. Wajda)
Dla Vicente del Bosque każdy kolejny mecz stanowi przede wszystkim próbą znalezienia odpowiedniego ustawienia linii ataku. To jest bowiem największy problem La Roji. Bramka, boki obrony i pomoc obsadzone są aż nadto dobrze, o ile jest tam jakiś kłopot – to tylko kłopot bogactwa. Jeśli chodzi o środek to obrony, to cały czas trwa walka o pozycję stopera numer trzy, czyli pierwsze zmiennika dla żelaznej pary Sergio Ramos – Gerard Pique. Dziś, pod nieobecność tego pierwszego, zagrać ma Marc Bartra. Natomiast z atakiem kłopot polega na tym, że kandydatów jest sporo, ale brakuje wyraźnego lidera. Największym potencjałem dysponuje Diego Costa, jednak jakoś go nie potrafi w kadrze pokazać. Gole dla niej strzela z kolei jak na zawołanie mniej utalentowany Paco Alcacer. Alvaro Morata, zapewne najbardziej perspektywiczny z graczy, wyraźnie obniżył ostatnio loty. Dziś selekcjoner zamierza ponoć sprawdzić wariant z dwójką atakujących na raz: obok rosłego Costy ma biegać niski Alcacer…
Także Roy Hodgson będzie zwracał najbaczniejszą uwagę na postawę swoich napastników. Podjął decyzję, że w Alicante nie zagra Wayne Rooney, który wróci na następny mecz, z Francją. Sprawdzi więc wariant gry ataku bez długoletniego hegemona tej formacji. Jeśli drobny uraz wyleczy Jamie Vardy, możemy doczekać się duetu prawdziwych harpagonów: Vardy – Harry Kane. Jeśli nie, u boku napastnika Tottenhamu wystąpi Raheem Sterling.
Skoro dziś wieczór najwięcej do udowodnienia będą mieli napastnicy, możemy spodziewać się świetnego meczu i mnóstwa goli.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.