Grzegorczyk zostanie w Betclic 1. Lidze? To możliwy scenariusz! [INFO PN]
Tomasz Grzegorczyk w fantastycznym stylu wszedł do Betclic 1. Ligi z Arką Gdynia. Szkoleniowiec poprowadził żółto-niebieskich do jedenastu zwycięstw w czternastu spotkaniach. Jaka przyszłość czeka 43-latka?
Tomasz Grzegorczyk przejął Arkę w trakcie rundy jesiennej jako tymczasowy szkoleniowiec po Wojciechu Łobodzińskim. 43-letni trener poprowadził Gdynian w czternastu meczach, w których zanotował jedenaście zwycięstw, remis i dwie porażki.
Grzegorczyk chciał zostawić Arkę na miejscu w pierwszej dwójce i słowa dotrzymał. Po 19. kolejkach gdynianie zajmują drugie miejsce ze stratą pięciu oczek do Bruk-Betu Termaliki Nieciecza.
Wiosną Grzegorczyk nie poprowadzi żółto-niebieskich. W listopadzie Arka oficjalnie poinformowała, że od stycznia obowiązki pierwszego trenera przejmie Dawid Szwarga – dotychczasowy asystent Marka Papszuna w sztabie Rakowa Częstochowa.
Grzegorczyk jednak nie miał najmniejszego problemu, aby dalej prowadzić drużynę do kolejnych zwycięstw i jednocześnie pracując na swoje CV. Dzisiaj trener wzbudza zainteresowanie na rynku i raczej nie będzie narzekał na brak ofert.
Według naszych informacji jednym z klubów, które są zainteresowane Grzegorczykiem jest Łódzki Klub Sportowy, który… wczoraj przegrał z Arką 0:2. Na razie nie wiadomo jednak, czy szkoleniowiec trafi do Łodzi, ponieważ niejasna jest przyszłość Jakuba Dziółki. Już od kilku tygodni w kuluarach można było usłyszeć, że posada szkoleniowca nie jest najmocniejsza. Ostateczna decyzja ma zapaść na dniach.
Lechia Gdańsk przechodzi trudny okres po spadku z PKO BP Ekstraklasy. Wygląda jednak na to, że klub może zostać wzmocniony dużymi pieniędzmi za jednego ze swoich piłkarzy.
Grzegorz Koprukowiak: W futbolu musisz być fanatykiem
– Jeśli marzysz o pracy w skautingu, musisz być fanatykiem futbolu. Jako licealista, nie mając jeszcze prawa jazdy, potrafiłem wybrać się busem na drugi koniec Polski, żeby obejrzeć mecz juniorów młodszych i zanotować kilka nazwisk. Innym razem pojechałem spotkać się z trenerem NBA Dickiem Helmem, żeby opowiedział mi o sposobach atakowania i gry bez piłki w swojej dyscyplinie. Obecnie potrafię wstać o piątej rano, żeby jeszcze raz obejrzeć danego zawodnika i upewnić się, że dobrze go oceniłem – opowiada w rozmowie z „PN” Grzegorz Koprukowiak, który przez ostatni rok odpowiadał za politykę transferową Odry Opole.
Kolejny piłkarz żąda odejścia z Lechii! Urfer stawia sprawę jasno
Bohdan Wjunnyk jest chętny na przenosiny do zdobywcy pucharu Portugalii, czyli SCU Torreense. W tym momencie jednak do przeprowadzenia transakcji brakuje zgody właściciela Lechii.
To że Tomasz Grzegorczyk nie pracuje już w Arce Gdynia to jest parodia zarządzania tym klubem.