Mason Greenwood przedłużył swój kontrakt z Manchesterem United. Na mocy nowej umowy utalentowany piłkarz pozostanie w drużynie „Czerwonych Diabłów” do 2025 roku.
(fot. Reuters)
Mason Greenwood miał zaledwie siedem lat, gdy związał swoją piłkarską przygodę z Manchesterem United. Od tamtej pory nieprzerwanie piął się po kolejnych szczeblach drabiny rozwoju futbolowego, aż wreszcie, jeszcze w wieku nastoletnim, znalazł się w podstawowym składzie „Czerwonych Diabłów”.
„Kiedy dołączasz do klubu mając 7 lat, to po prostu marzysz o tym, by pewnego dnia zagrać w pierwszym zespole. Ciężko pracowałem, żeby osiągnąć ten poziom. Ostatnie dwa lata były niesamowite. Manchester United to idealne miejsce do kontynuowania mojej kariery” – powiedział Greenwood.
Pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera utalentowany dziewiętnastolatek stał się jedną z pierwszoplanowych postaci całego zespołu. Dość powiedzieć, że w bieżącym sezonie wystąpił w dwudziestu dziewięciu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których czterokrotnie udało mu się wpisać na listę strzelców i pięć razy asystować.
„Mason to fantastyczny talent i kolejny przykład piłkarza, których produkuje nasza akademia. W tym sezonie zrobił duże postępy, wykazując prawdziwą dojrzałość. Potrafi przystosować swoją grę, co sprawia, że jest jednym z najlepszych młodych zawodników w kraju” – chwalił swojego podopiecznego szkoleniowiec.
Nic zatem dziwnego, że kierownictwo klubu z czerwonej części Manchesteru zdecydowało się przedłużyć kontrakt z Greenwoodem. Jego nowa umowa obowiązuje do 2025 roku, przy czym istnieje możliwość jej prolongaty o kolejny rok.
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.