Kamil Glik zabrał głos ws. głośnego wywiadu Roberta Lewandowskiego. 103-krotny reprezentant Polski nie zgadza się z kapitanem kadry.
Tuż przed wrześniowymi meczami z Wyspami Owczymi (2:0) i Albanią (0:2), Robert Lewandowski udzielił głośnego wywiadu dla Meczyków i Eleven Sports. Kapitan reprezentacji Polski nie gryzł się w język, mówiąc m.in. o braku osobowości w kadrze i oskarżając Łukasza Skorupskiego o kłamstwo ws. afery premiowej. Lewandowski, publicznie komentując wewnętrzne sprawy kadrowiczów, chciał wstrząsnąć drużyną przed kluczowymi spotkaniami.
– „Cóż, jak pokazują wyniki pomysł z wywiadem nie wypalił do końca. Mecz z Albanią przegrany, z Wyspami Owczymi do 70. minuty nie mieliśmy pewności, że to spotkanie wygramy. Widocznie metoda Roberta Lewandowskiego nie zadziałała. Tyle. Oby ta sytuacja po zmianie selekcjonera się uspokoiła, ustabilizowała. Obyśmy wszyscy grali do jednej bramki” – powiedział Kamil Glik w wywiadzie dla TVP Sport.
Glik nie jest zwolennikiem komentowania w mediach spraw, które – jego zdaniem – powinny być załatwione w gronie zawodników w szatni. – „W kadrze kapitanem nie jestem. Byłem nim w klubach, we Włoszech, czy w Monaco, gdzie trzeba było zarządzać mocnymi osobowościami. Jeżeli coś mówiłem do drużyny, to zawsze w szatni. Robert wybrał inną opcję, on jest kapitanem, może decydować o tym, czy poruszać pewne sprawy publicznie, czy wewnątrz drużyny. Jeśli ja rozmawiałem, to zawsze za zamkniętymi drzwiami” – dodał stoper Cracovii.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.