Dobre wieści napływają z Anfield dla sympatyków Liverpoolu. Steven Gerrard i Glen Jonhson wrócili już do treningów i mają być gotowi do gry na sobotni mecz z Sunderlandem.
Obaj piłkarze uskarżali się ostatnio na urazy i nie wzięli udziału w niedawnym starciu z Arsenalem Londyn. Liverpool przegrał na własnym stadionie 1:2 i znacznie uszczuplił swoje szanse na zajęcie miejsca w czołowej czwórce Premier League. Przypomnijmy, że tylko obecność na którymś z pierwszych czterech miejsc gwarantuje udział w następnej edycji Ligi Mistrzów lub eliminacjach do tych rozgrywek.
– Steven i Glen wrócili już do treningów. Zobaczymy jak będą się spisywać i zadecydujemy co dalej. Ich powrót, to dla nas bardzo pozytywny impuls. To fantastyczna sprawa, że są z nami – powiedział menedżer „The Reds” Kenny Dalglish.
The Blues ogłaszają nowy nabytek! Czy będzie drugim Ronaldo?
Geovany Quenda został nowym graczem Chelsea. To młoda perełka portugalskiego futbolu, który podobnie jak CR7 przechodzi ze Sportingu do Premier League. 19-latek nie kryje zadowolenia ze swojego nowego pracodawcy.