Gasparik wskazał pozycje, które musi wzmocnić Górnik Zabrze. „Czeka nas dużo pracy”
Po meczu Górnika Zabrze z Zagłębiem Lubin Michal Gasparik opowiedział o planach transferowych jego klubu na lato.
Świeżo upieczeni zdobywcy Pucharu Polski ponieśli porażkę 0:2. Ich szansa na sięgnięcie po mistrzostwo uległa zmniejszeniu. Zajmują czwarte miejsce w tabeli i tracą siedem punktów do pierwszego Lecha Poznań.
Powoli myślą już jednak o przyszłym sezonie. Wskazuje na to wypowiedź szkoleniowca po ostatnim gwizdku sędziego, udzielona na antenie Canal+.
– Będziemy grać w Europie, lidze i Pucharze Polski, to będzie trudny sezon – oświadczył Gasparik. – Jesteśmy po pierwszym spotkaniu, wiemy że potrzebujemy napastnika. Chcielibyśmy zatrzymać Łubika – zobaczymy czy się uda, jeśli nie to musimy mieć też bramkarza. Na pewno trzeba wzmocnić skrzydła żeby można było rotować bez utraty jakości. Tam musimy mieć zawodników dających liczby. W środku mamy mocną konkurencję. W obronie nie wiemy co z Josemą, nie jesteśmy jeszcze dogadani. Na prawej obronie Kryspin Szcześniak jest niezadowolony z liczby minut. Czeka nas dużo pracy w tym oknie.
Od jakości jej wykonania będzie zależeć postawa drużyny w kolejnych rozgrywkach. (MS)
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.