Niespodziewana
porażka Stade Rennes! W sobotnim spotkaniu 18. kolejki Ligue 1
drużyna Kamila Grosickiego na swoim stadionie przegrała 1:2 z niżej
notowaną Bastią. Polski skrzydłowy pojawił się na boisku w
trakcie drugiej połowy zawodów.
Wszystkie
bramki sobotniego meczu rozgrywanego na obiekcie Roazhon Park padły
dopiero w trakcie drugiej połowy zmagań. W 59. minucie wynik
spotkania otworzył 21-letni napastnik Bastii, Enzo Crivelli.
Zaledwie cztery minuty później było już 2:0 dla zespołu gości.
Tym razem Crivelli wcielił się w rolę asystującego, zaś piłkę
do bramki Rennes wpakował doświadczony Gael Danic.
Gospodarzy
stać było tego wieczoru jedynie na kontaktowego gola. W 71. minucie
gry nadzieję w serca kibiców Rennes wlał Giovanni Sio. Asystę
przy golu piłkarza pochodzącego z Wybrzeża Kości Słoniowej
zanotował Kamil Grosicki.
Już
do końcowego gwizdka arbitra wynik meczu w Rennes nie uległ
zmianie. Dla drużyny gospodarzy była to dopiero pierwsza w tym
sezonie domowa porażka w Ligue 1.
Sobotni
mecz przeciwko Bastii Kamil Grosicki rozpoczął wśród zawodników
rezerwowych. Reprezentant Polski wszedł na murawę w 56. minucie,
zmieniając Adriena Hunoua. Asysta, jaką Grosicki zanotował przy
golu Giovanniego Sio, była jego czwartą w obecnym sezonie w lidze
francuskiej.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.