Obrońca Manchesteru United, Rio Ferdinand nie ukrywał rozczarowania po przegranym 1:3 finale Ligi Mistrzów z Barceloną. Piłkarz Czerwonych Diabłów podkreślił, że ani on ani jego koledzy nie mogą winić nikogo za tą porażkę tylko siebie. – Kiedy dochodzi się do finału, to zajęcie drugiego miejsca nigdy nie satysfakcjonuje – powiedział.
– Myślę, że tym razem zagraliśmy lepiej, niż poprzednim razem, mimo że mecz zakończył się wynikiem 1:3. Mieliśmy kilka okazji i wróciliśmy do gry doprowadzając do remisu 1:1 i wierzyłem, że możemy wygrać ten mecz. Jednak tak się nie stało, za co możemy winić tylko siebie – mówił defensor.
– Mieliśmy dobry plan gry, ale go nie realizowaliśmy, piłkarze Barcelony nam w tym przeszkodzili. Nieważne, co się stało dwa lata temu, dziś znów nam się nie udało, a przecież mogliśmy zapobiec utracie goli – dodał Ferdinand.
Manchester United po zwolnieniu Rubena Amorima szukał nowego szkoleniowca. Na Old Trafford zapadła już decyzja, kto poprowadzi zespół w kolejnym sezonie.
Media: Reprezentant Polski może trafić do Premier League!
Wiele wskazuje na to, że Kamil Grabara w letnim oknie transferowym zmieni otoczenie. Jak donosi „Kicker”, pięciokrotny reprezentant Polski może wylądować w Anglii.