Nie było niespodzianki w piątkowym finale rozgrywek Pucharu Króla. Barcelona łatwo pokonała Athletic Bilbao 3:0.
Katalończycy szybko, bo już w trzeciej minucie objęli prowadzenie po trafieniu Pedro. Nieco ponad kwadrans później drugą bramkę dla „Dumy Katalonii” zdobył niezawodny Leo Messi, który w efektowny sposób posłał piłkę do siatki po fenomenalnym podaniu Iniesty. Po upływie kolejnych kilku minut było już 3:0, a na listę strzelców znów wpisał się Pedro.
W 29. minucie przed szansą odpowiedzi stanęli piłkarze Bilbao, ale Llorente padł na murawę w polu karnym po starciu z Pique. Baskowie domagali się „jedenastki”, jednak sędzia pozostał niewzruszony.
Na początku drugiej połowy znów bliscy szczęścia byli gracze Athletic. Dobre prostopadłe podanie otrzymał Gomez, próbował lobować Pinto, ale ten zmarnował wyborną okazję. W kolejnych minutach Barca kontrolowała boiskowe wydarzenia, a podłamani boiskowymi wydarzeniami piłkarze Athletic nie byli w stanie odmienić losów spotkania.
Piątkowe spotkanie było dla Barcelony ostatnim meczem pod wodzą Pepa Guardioli.
Athletic Bilbao – Barcelona 0:3 (0:3) 0:1 Pedro (3′) 0:2 Messi (19′) 0:3 Pedro (24′)
Były selekcjoner reprezentacji Meksyku nowym trenerem Valencii? Klub już się z nim kontaktował
Valencia CF po zwolnieniu Carlosa Corberana szuka nowego trenera. Według hiszpańskiego dziennika "Marca" najpoważniejszym kandydatem jest Javier Aguirre.
Horror Realu zakończony happy endem! Zwycięstwo wyszarpane w doliczonym czasie gry
Real Madryt zmierzył się z Elche w wyjazdowym spotkaniu rozgrywanym w ramach 6. kolejki hiszpańskiej LaLiga. Królewscy sięgnęli po pełną pulę, choć łatwo zdecydowanie nie było.