Przejdź do treści
Robert Andrich (Germany) und Rasmus Hjlund (Denmark) im Zweikampf waehrend des Achtelfinalspiels der UEFA EURO 2024 zwischen Deutschland und  Dänemark, BVB Stadion Dortmund am 29. June 2024 in Dortmund, Deutschland. (Foto von Alex Gottschalk/DeFodi Images)     

Robert Andrich (Germany) und Rasmus Hjlund (Denmark) battle for the ball during the UEFA EURO 2024 - Round of 16 match between Germany and Denmark at BVB Stadium Dortmund on June 29, 2024 in Dortmund, Germany. (Photo by Alex Gottschalk/DeFodi Images)  
MISTRZOSTWA EUROPY W PILCE NOZNEJ EURO 2024 MECZ NIEMCY VS DANIA
FOT.DEFODI IMAGES/newspix.pl / 400mm.pl
POLAND ONLY!

---
newspix.pl / 400mm.pl

Euro 2024

EURO 2024: Niemcy idą jak burza. Gospodarze wyeliminowani Danię

Burza nad Dortmundem zatrzymała mecz, ale nie zatrzymała idących po mistrzostwo kontynentu Niemców. Podopieczni Juliana Naglesmanna pokonali 2:0 Danię i awansowali do ćwierćfinału.

Jan Broda

FOT. DEFODI IMAGES/newspix.pl / 400mm.pl

Mecz od początku układał się po myśli gospodarzy turnieju. Już w 4. minucie Nico Schlotterbeck umieścił piłkę w siatce. Radość Niemców nie trwała jednak długo. Sędzia Michel Oliver anulował jego trafienie z powodu faulu w ataku.

Po upływie pół godziny gry arbiter był zmuszony podjąć nie mniej istotną dla przebiegu spotkania decyzję. Nad stadionem w Dortmundzie rozpętała się gwałtowna nawałnica. Intensywne opady deszczu w połączeniu z piorunami stanowiły zagrożenie dla bezpieczeństwa piłkarzy. Gdy warunki atmosferyczne poprawiły się, zawodnicy ponownie wyszli na boisko.

Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. Dopiero w drugiej połowie temperatura rywalizacji wzrosła.

Wszystko za sprawą Joachina Andersena. Duńczyk w kilka chwil przebył drogę z nieba do piekła i zarazem dożywotnio wykorzystał swój limit pecha. Najpierw trafienie piłkarza Crystal Palace zostało anulowane przez minimalny ofsajd, a następnie po jego zagraniu piłki ręką w polu karnym sędzia wskazał na wapno.

Jedenastkę skutecznie na gola zamienił Kai Havertz i się zaczęło. Rozochoceni otwarciem wyniku Niemcy nie zamierzali poprzestawać na jednobramkowej przewadze. Walczący o koronę króla strzelców mistrzostw Jamal Musiala strzelił swojego trzeciego gola na turnieju i podwyższył prowadzenie.

W doliczonym czasie gry Florian Wirtz chciał przypieczętować wygraną. Na nieszczęście dla naszych zachodnich sąsiadów znajdował się jednak na pozycji spalonej, a sędzia Oliver anulował trzeciego gola w tym spotkaniu.

W ćwierćfinale, zaplanowanym na 5 lipca o godz. 18 w Stuttgarcie, Niemcy zmierzą się ze zwycięzcą meczu Hiszpania – Gruzja.

guest
0 komentarzy
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 29/2024

Nr 29/2024