Reprezentacja Danii bez większego problemu pokonała Szkocję 2:0. Gole z pierwszej połowy zadecydowały o komplecie punktów dla gospodarzy.
Reprezentacja Danii po raz kolejny zaczarowała w Kopenhadze na stadionie Parken. Już w 14. minucie gospodarze objęli prowadzenie, Daniel Wass wykorzystał podanie Hojbjerga i Dania prowadziła 1:0.
Raptem minutę później na tablicy wyników pokazał się wynik 2:0. Do siatki trafił Joakim Maehle, jednak bohaterem akcji bramkowej został Mikkel Damsgaard. Piłkarz występujący na co dzień w Sampdorii świetnie zwiódł rywali i niekonwencjonalnym podaniem dograł do strzelca bramki.
Przez zdecydowaną większość meczu Duńczycy przeważali i grali lepiej od Szkotów. W drugiej połowie optyczną przewagę mieli przyjezdni, jednak nie udało im się ani razu trafić do siatki i trzy punkty zostają w Danii.
Duńczycy po czterech meczach mają komplet punktów, 16 goli strzelonych i zero straconych. Są pewnymi liderami Grupy F i wiele wskazuje na to, że mają pewny awans do fazy grupowej MŚ. Dla Szkotów to pierwsza porażka w tych eliminacjach, przez co spadają na 4. miejsce.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.