Trwają
zmagania w rewanżowych meczach IV rundy eliminacji Ligi Europy.
Pomimo zwycięstwa 3:2 ze Slovanem Bratysława, do fazy grupowej nie
awansował PAOK.
Rozegrane
przed tygodniem w Bratysławie pierwsze spotkanie pomiędzy tymi
zespołami zakończyło się wygraną 1:0 gospodarzy.
W
rewanżu w Salonikach Slovan prowadził od 38. minuty po bramce
Jurija Medvedeva. Tuż po przerwie gospodarze zadali rywalowi dwa
ciosy. W 49. minucie gry na listę strzelców wpisał się Dimitrios
Limnios, a kilkadziesiąt sekund później w jego ślady poszedł
Karol Świderski. Polski napastnik, który wszedł do gry od początku
drugiej połowy, celnie uderzył w polu karnym po dobrym podaniu od
Rodrigo.
W
61. minucie bramkę, jak się okazało na wagę awansu, zdobył dla
Slovana były zawodnik Lecha Poznań, obrońca Vernon De Marco.
PAOK
stać było jeszcze tylko na jednego gola w końcówce, autorstwa
Dimitrisa Giannoulisa.
Dwumecz
zakończył się rezultatem 3:3, jednak do fazy grupowej Ligi Europy
dzięki bramkom zdobytym na wyjeździe awansowała drużyna ze
Słowacji.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.