W ostatnim sobotnim spotkaniu 24. kolejki EkstraklasyŚląsk Wrocław wygrał na wyjeździe z Polonią Warszawa 1:0. Gola wrocławskiego zespołu strzelił Waldemar Sobota w 82. minucie.
Przed tym spotkaniem lepszą sytuację miały „Czarne Koszule”, bowiem wygrały cztery spotkania z rzędu, natomiast Śląsk przystępował do tego meczu w mocno okrojonym składzie. Do stolicy nie pojechali: Łukasz Gikiewicz, który przed kilkoma dniami przeszedł operację złamanej nogi, a także Przemysław Kaźmierczak, który w czwartek musiał poddać się zabiegowi artroskopii kolana. Z Polonią nie zagrali również: Dariusz Sztylka (rwa kulszowa) oraz Sebastian Mila(kłopoty z mięśniem przywodziciela). Jednak mimo tych kłopotów trener Orest Lenczyk znalazł sposób na rozpędzoną Polonię.
Bohater spotkania: Marian Kelemen
Golkiper Śląska kilka razy uratował swój zespół przed stratą gola.
Tak padła bramka:
Tomasz Szewczuk podał do Waldemara Soboty, który energicznie wszedł w pole karne Polonii i strzałem w długi róg pokonał Sebastiana Przyrowskiego.
***
Polonia Warszawa – Śląsk Wrocław 0:1 (0:0) 0:1 Sobota 82
Remis w Lublinie! Motor wrócił do meczu i zadał dwa ciosy
Motor zremisował z Zagłębiem 2:2. ,,Miedziowi'' prowadzili w tym meczu już dwoma golami. Gospodarze w drugiej połowie odrobili straty i zafundowali emocjonującą końcówkę.