Edin Dżeko ma już dość ciągłej rotacji w ataku Manchesteru City. Bośniak nie może być pewny miejsca w składzie The Citizens, nawet jeśli znajduje się w bardzo dobrej formie strzeleckiej, to nie może być pewny tego, że w kolejnym meczu wyjdzie w podstawowym składzie.
Dżeko musi w ekipie mistrzów Anglii rywalizować o miejsce w wyjściowej jedenastce z takimi snajperami jak Carlos Tevez, Sergio Aguero i Mario Balotelli. Nic więc dziwnego, że czasami musi się godzić z rolą zmiennika lub „jokera” w talii Roberto Manciniego.
– Obok mnie jest jeszcze trzech świetnych napastników w drużynie i nie ma takiej możliwości, by wszyscy przebywali na boisku w tym samym czasie – powiedział Bośniak.
– Taka sytuacja sprawia, że ciężko wejść w odpowiedni rytm gry. W jednym meczu można zagrać do ostatniej minuty, a trzech kolejny siedzieć na ławce – kontynuował. – Zamierzam jednak dalej pracować i walczyć o swoje miejsce w składzie. Moje motto to: „nigdy się nie poddawaj” – zakończył Dżeko.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?