Pep Guardiola zaskoczył przed meczem z Chelsea. „Nie będziecie musieli organizować konferencji prasowej”
Szkoleniowiec Manchester City jeszcze przed spotkaniem Arsenalu z Bournemouth (1:2) stwierdził, że konferencja prasowa przed meczem jego drużyny z Kanonierami nie będzie mieć sensu, jeśli nie pokonają Chelsea.
Wydawało się, że nic nie jest już w stanie powstrzymać Arsenalu przed długo wyczekiwanym tytułem mistrza Anglii. Jednak Kanonierzy zaczynają tracić bezpieczną przewagę nad drugim Manchesterem City, który ma do tego na swoim koncie dwa mecze mniej.
W efekcie zakładając, że Obywatele zwyciężą w obu meczach, strata do Arsenalu zmniejszy się do zaledwie trzech punktów. Do tego już 19 kwietnia Kanonierzy pojawią się na Etihad. Jeśli City wygraliby u siebie z Arsenalem, kolejne mistrzostwo drużyny Pepa Guardioli stanie się coraz bardziej prawdopodobne.
Natomiast sam Hiszpan stwierdził, że brak wygranej w najbliższej rywalizacji z Chelsea sprawi, że kwestia tytułu będzie rozstrzygnięta i nawet nie ma po co wówczas organizować konferencji prasowej. Warto jednak dodać, że te słowa padły jeszcze przed sobotnim spotkaniem Arsenalu z Bournemouth, które Londyńczycy przegrali 1:2.
🚨 Pep Guardiola before Arsenal-Bournemouth: “If we don’t win in Stamford Bridge, maybe you don't need to make the press conference before Arsenal… it will be over”.
“Everybody knows it. You know it, I know it, the players know it, everybody knows it in England”. pic.twitter.com/NPc1V5cMvR