Dynamo Kijów rozegra domowe mecze europejskich pucharów w Polsce
W sezonie 2025-26 Dynamo Kijów znów zagra w Polsce. To nad Wisłą będzie podejmować rywali w meczach europejskich pucharów.
Jeszcze nie wiadomo, w których rozgrywkach UEFA wystąpi. Pięć kolejek przed końcem zmagań w lidze ukraińskiej zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, gwarantujące udział w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Ma trzy punkty przewagi nad wiceliderem, który rozegrał jedno spotkanie więcej, i dziesięć oczek więcej niż trzecia drużyna w stawce. Pozycje dwa i trzy zapewnią prawo konkurowania w kwalifikacjach Ligi Konferencji.
Wiadomo jednak, że domowe mecze rozegra w Polsce. W ojczyźnie nie może, bo trwa wojna.
Na facebookowym profilu Motor Lublin Arena opublikowano następujący post:
„Z przyjemnością informujemy, że w sezonie 2025/2026 rozgrywek UEFA na Motor Lublin Arenie rozegrane zostaną mecze domowe FC Dynamo Kyiv.
Potwierdzamy podpisanie kontraktu z ukraińskim klubem na organizację spotkań w ramach europejskich pucharów.
Szczegóły, w tym terminy meczów, ogłosimy po ich oficjalnym zatwierdzeniu przez UEFA.
To kolejne wydarzenie o międzynarodowym charakterze w naszym mieście – dziękujemy za zaufanie i już teraz zapraszamy kibiców na trybuny!”.
W zeszłym sezonie Dynamo rozegrało w Lublinie domowe mecze kwalifikacji Ligi Mistrzów. (MS)
Klasyfikacja strzelców PKO BP Ekstraklasa. Bobcek cały czas prowadzi
Po weekendowych meczach 22. kolejki Ekstraklasy wciąż prowadzi Tomas Bobcek. Drugie miejsce zajmuje Karol Czubak (Motor Lublin), podium zamyka Mikael Ishak (Lech Poznań). Jak wygląda cała klasyfikacja?
Lech Poznań wykorzystał okazje i został nowym wiceliderem klasyfikacji Ekstraklasy. Po weekendowych meczach liderem jest Jagiellonia, strefę spadkową uzupełnia Legia, Widzew oraz Termalica. Jak wygląda pełna tabela Ekstraklasy?
Bytom znów bez zwycięstwa! Pogoń Siedlce urwała punkty po błędzie rywali
Polonia Bytom nie zdołała przełamać serii niepowodzeń i tylko zremisowała z Pogonią Siedlce 1:1. Choć gospodarze objęli prowadzenie już w 3. minucie, kosztowny błąd w defensywie sprawił, że znów stracili cenne punkty.