Lech Poznań nie rzucił w meczu z Szachtiorem Soligorsk (1:1) na kolana swoją grą, ale wywiózł z Białorusi cenny remis. Przed rewanżem na swoim boisku, to właśnie „Kolejorz” wydaje się być nieznacznym faworytem do awansu.
Ivan Djurdjević był zadowolony z walki do końca (fot. Rajczak / 400mm.pl)
Drużyna prowadzona przez Ivana Djurdjevicia nie imponuje formą od początku sezonu, jednak dzięki czwartkowemu remisowi ma szanse na zameldowanie się w III rundzie eliminacji Ligi Europy. – Wiedzieliśmy, że to nie będzie łatwy mecz. Rywal zaczął groźnie, ale po kilku minutach to my złapaliśmy swój rytm gry. Graliśmy intensywnie, brakowało nam jednak bramki – stwierdził szkoleniowiec.
– Przed meczem uczulaliśmy zawodników, że muszą być cały czas skoncentrowani. Przypadkowo straciliśmy gola na początku drugiej połowy, ale to się zdarza. Zespół pokazał jak chce grać, czyli widowiskowo. Zaprezentowaliśmy dobry poziom. Brakuje nam jeszcze trochę, ale – jak już wcześniej mówiłem – to jest proces i cały czas idziemy do przodu – kontynuował.
W opinii Djurdjevicia, jego Lech cały czas idzie do przodu i chociaż gra zespołu nie wygląda jeszcze optymalnie, to postępy są widoczne. – Widać, że ten zespół rośnie, walczy do końca, a chłopacy wierzą aż do ostatniej minuty i nie poddają się.
– W końcówce mogliśmy wygrać jeszcze to spotkanie. Wynik dobry, ale na razie go nie komentuję, bo najważniejszy jest awans. Teraz myślimy o meczu niedzielnym z Cracovią, a od poniedziałku praca przed rewanżem – zakończył.
Rewanż Lecha z Szachtiorem zaplanowano na najbliższy czwartek (2 sierpnia) w Poznaniu.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.