Piłkarzy FC Schalke 04 czeka we wtorkowy wieczór nie lada wyzwanie. Podopieczni Roberto Di Matteo zmierzą się na Estadio Santiago Bernebeu z Realem Madryt w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Królewscy wygrali w Gelsenkirchen (2:0) i w spotkaniu rewanżowym powinni dopełnić formalności. W obozie Schalke tli się jednak iskierka nadziei i wiary w osiągnięcie korzystnego rezultatu.
– Jeśli mamy powalczyć w Madrycie, to sami musimy zagrać perfekcyjnie i liczyć na słabszy dzień Realu – wyznał Roberto Di Matteo. – Jeżeli te warunki zostaną spełnione, to wtedy możemy myśleć o korzystnym rezultacie – dodał szkoleniowiec Schalke.
Die Knappen zmierzą się z Realem bardzo poważnie osłabieni. Na Estadio Santiago Bernabeu na pewno nie zagrają Ralf Fahrmann, Fabian Giefer, Jefferson Farfan, Julian Draxler, Jan Kirchhoff, Sead Kolasinac, Dennis Aogo, Chinedu Obas i Kevin-Prince Boateng.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.