Paweł Dawidowicz od lipca będzie piłkarzem Benfiki Lizbona. Zawodnik w rozmowie z Polską Agencją Prasową przyznał, że oferta Benfiki należała do tych z gatunku nie do odrzucenia.
– Chciałem spróbować swoich sił i podjąć to ryzyko. Takich propozycji się nie odrzuca, bo już nigdy mogą się nie pojawić. Do odważnych świat należy – mówi zawodnik Lechii Gdańsk.
– Poza tym wydaje mi się, że im więcej Polaków gra w dobrych klubach, tym jest to z korzyścią dla naszego futbolu. Oczywiście nie oczekuję, że sam fakt podpisania kontraktu z Benfiką zapewni mi powołanie do reprezentacji. Wiem natomiast, że jeśli będę dobrze grał, to dostanę szansę – dodaje pomocnik.
Jakie są cele młodego piłkarza na przyszły sezon? Dość odważne. Wydaje się, że nasz zawodnik będzie występował w rezerwach bądź zostanie wypożyczony, ale on sam zaznacza, że cele ma ambitniejsze.
– Nie chcę w pierwszym sezonie trafić do rezerw, albo zostać wypożyczonym do innego klubu. Zamierzam podjąć rękawicę i z całych sił walczyć o miejsce w składzie. Portugalczycy twierdzą, że piłka nożna jest bardzo prosta i to prawda. Jak będę wyglądał na treningach tak zostanę oceniony. Natomiast za rok przekonamy się, czy skorzystałem z tej szansy. Wiem jednak, że teraz wszystko zależy ode mnie i wszystko jest w moich rękach – mówi Dawidowicz.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.