Współpraca Lecha Poznań z Alim Gholizadehem została przedłużona. Irańczyk związał się z Kolejorzem nowym kontraktem.
Przyszłość ofensywnego pomocnika stanęła pod znakiem zapytania po tym, jak w spotkaniu z Motorem Lublin nabawił się poważnej kontuzji. 30-latek zerwał więzadło krzyżowe przednie i w najbliższych miesiącach nie będzie do dyspozycji Nielsa Frederiksena.
Włodarze mistrza Polski mieli zagwozdkę, czy zaproponować piłkarzowi rodem z Bliskiego Wschodu prolongatę wygasającego z końcem czerwca kontraktu. Jak donosi Dawid Dobrasz z portalu „Meczyki.pl”, przy Bułgarskiej po chwili namysłu doszli jednak do wniosku, że mimo wszystko warto zaoferować Gholizadehowi przedłużenie umowy. Będzie ona obowiązywała przez najbliższy rok i została skonstruowana na specjalnych warunkach, uzależnionych od przebiegu powrotu rekonwalescenta na boisko.
Przy okazji złożenia przez Irańczyka podpisu pod nową umową odbyła się okazjonalna sesja zdjęciowa. Jej efektami Lech pochwali się najpewniej w niedalekiej przyszłości. (FT)
Ukłon Legii w stronę wychowanka. Wznowił treningi z zespołem Marka Papszuna
Kacper Tobiasz zdecydował się nie przedłużać kontraktu z Legią Warszawa. Ma jednak problem ze znalezieniem nowego pracodawcy, w związku z czym w najbliższym czasie będzie trenował z Wojskowymi.