– Wiadomo, że kibice Wisły i Śląska sympatyzują ze sobą, ale kogo to będzie obchodziło na boisku? Wydaje mi się, że to będzie dla nas najtrudniejszy mecz w tym sezonie – mówił przed niedzielnym spotkaniem przy Reymonta 22 były piłkarz Wisły, a obecnie zawodnik Śląska, Piotr Ćwielong.
– Na stadionie spiker mówił, że Legia przegrywa, więc wiedzieliśmy, że to jest nasza szansa. Wszystko się dobrze ułożyło, wygraliśmy mecz i teraz nie mamy nic do stracenia. Jedziemy do Krakowa do zwycięstwo, bo tylko ono daje nam mistrzostwo Polski – wyznał zawodnik krakowskiej Wisły.
– Teraz wszystko jest w naszych rękach i nie musimy się oglądać na inne zespoły. Remis albo porażka może i dadzą nam możliwość gry w europejskich pucharach, ale nie osiągniemy tego, na co wszyscy pracowaliśmy przez cały ten sezon i o czym każdy z nas marzy, czyli tytułu mistrza Polski – stwierdził Piotr Ćwielong.