Przed
nami kolejny dzień zmagań w Lidze Narodów. W niedzielę zostanie
rozegranych siedem spotkań. Emocji nie powinno zabraknąć,
szczególnie w meczach dywizji A.
Hitem
dnia będzie potyczka Anglii z Chorwacją. Stawka meczu na Wembley
jest bardzo wysoka: zwycięzca awansuje do turnieju finałowego Ligi
Narodów, a przegrany spadnie do niższej dywizji. W przypadku remisu, na pierwszym miejscu w grupie pozostanie Hiszpania, z kolei
degradację zaliczą aktualni wicemistrzowie świata.
W
Lucernie odbędzie się ostatni mecz grupy II dywizji A. Żeby
awansować do przyszłorocznych finałów, Szwajcaria musi pokonać
Belgię. Natomiast gości urządza nawet remis. W tej grupie jest już
przesądzony spadek Islandii.
Tylko
jeden mecz zostanie dziś rozegrany w ramach dywizji B. Spotkanie w
Belfaście będzie miało już bardziej towarzyski charakter –
Irlandia Północna nie ma szans na utrzymanie, zaś Austria jest
pewna drugiego miejsca (awans do wyższej dywizji zagwarantowała
sobie Bośnia i Hercegowina).
W
grupie II dywizji C Węgrzy, którzy potrzebują punktów, aby
uniknąć ewentualnego spadku z trzeciego miejsca, podejmą pewnych
już awansu Finów. Z kolei mecz Grecji z Estonią nie będzie miał
żadnego znaczenia dla końcowych rozstrzygnięć.
Jeśli
chodzi o dywizję D, to w grającej w niedzielę grupie II aż trzy
drużyny mają szanse na uzyskanie awansu. Najbliżej realizacji celu
jest reprezentacja Białorusi, której do szczęścia wystarczy remis
z San Marino na wyjeździe. W drugim meczu Luksemburg zmierzy się z
Mołdawią.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.