Czy mecze Roberta Lewandowskiego w MLS będą w polskiej telewizji?
Robert Lewandowski został piłkarzem Chicago Fire. Czy obecność polskiego napastnika sprawi, że rozgrywki MLS będą transmitowane w Polsce? Na to pytanie częściowo odpowiada jeden z portali branżowych.
W Polsce obecność Roberta Lewandowskiego w danej lidze miała realny wpływ na zainteresowanie transmisjami. Mecze z jego udziałem przyciągały przed ekrany wielu kibiców, dzięki czemu mocno zyskiwały stacje pokazujące rozgrywki niemieckie oraz hiszpańskie, na czym zyskały zwłaszcza Eleven Sports i Canal+. Podobny mechanizm widać było przy Lidze Mistrzów, gdzie TVP Sport często wybierała spotkania z udziałem Lewandowskiego, licząc na większą oglądalność. Teraz „Lewy” będzie grał za oceanem, czy zatem MLS pojawi się również w Polsce?
Warto przypomnieć, że żadna rodzima stacja nie pokazuje rozgrywek ligi amerykańskiej. Wygląda też na to, ze sytuacja po transferze Roberta się nie zmieni. Jak podaje portal Press, Polsat i TVP nie starają się o sublicencję do ligi MLS z udziałem Roberta Lewandowskiego. Podobnie inne stacje póki co nie biorą tego pod uwagę.
Michał Kołodziejczak, szef Canal+ Sport już wcześniej w rozmowie ze SportowymiFaktami WP zauważał, że polskie stacje raczej nie ruszą po prawa do MLS. „Mecze w środku nocy, liga lekko śmieszna i Lewandowski schodzący z wielkiej sceny. To są główne powody, dla których rynek telewizyjny raczej nie zareaguje na ten transfer”.
W Polsce rozgrywki MLS można jednak oglądać za pośrednictwem platformy streamingowej Apple TV. Co ważne, jest ona dostępna tylko po zakupie abonamentu. Niektóre z meczów są dostępne za darmo w ramach promocji, jednak nie ma polskiego komentarza. (MŁ)
Źródło: Press
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
finał
7 lipca, 2026 17:23
Boziu, tylko nie to. Jak będzie grał w Panamie, albo na Martynice, tamte ligi też będą transmitować ?? Paranoja, Lewy się skończył – emeryturka, a mógł być Juve za mniejszą kasę, ale po co komu sport.
Michele Kang znalazła się w gronie osób branych pod uwagę jako potencjalni rywale Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA w 2027 roku. Czy właścicielka klubów piłkarskich będzie sterowała światową organizacją?
Boziu, tylko nie to. Jak będzie grał w Panamie, albo na Martynice, tamte ligi też będą transmitować ?? Paranoja, Lewy się skończył – emeryturka, a mógł być Juve za mniejszą kasę, ale po co komu sport.
Polscy kopacze za każdym razem by dostali becki od któregokolwiek MLS klubu. 😉
Z chęcią go obejrzę na Apple. 🙂
Oj Darek lubisz jak „wirtuoz” strzela z 1m do pustej .