Trwające mistrzostwa świata przyniosły rewolucję, która oficjalnie ma dbać o zdrowie piłkarzy, a w kuluarach – o portfele federacji i nadawców. Mowa o regulaminowych przerwach na nawodnienie, które wprowadzono w obu połowach spotkań. Mniej więcej w 23. oraz 68. minucie sędzia przerywa grę na kilka minut, dając zawodnikom chwilę oddechu i na możliwość nawodnienia. Choć FIFA oficjalnie argumentuje tę decyzję względami regeneracyjnymi i ochroną zdrowia w trudnych warunkach klimatycznych, rzeczywistość ma drugie, mocno komercyjne dno.
Dla stacji telewizyjnych wymuszona pauza stała się idealnym, dodatkowym oknem reklamowym. Dotychczas zagraniczni nadawcy bez skrupułów wykorzystywali ten czas na emisję spotów, a teraz do tego grona dołącza Telewizja Polska.
Początkowo publiczny nadawca podchodził do tematu ostrożnie, pokazując w czasie przerw po prostu obraz ze stadionu. Z czasem na ekranach pojawiły się tzw. „L-Screeny” – reklamy okalające przekaz z meczu na dole i po lewej stronie ekranu. Jak jednak informuje Kacper Sosnowski z portalu Sport.pl, TVP idzie o krok dalej.
W trakcie przerw na nawodnienie polscy widzowie nie zobaczą już boiska, lecz klasyczny blok reklamowy. Zmiana ta nastąpi od 9 lipca, czyli początku rundy ćwierćfinałowej na mistrzostwach. (MŁ)
📺🆕Od 9.07 (ćwierćfinałów) #WC26 podczas przerw na nawadnianie zaczną pojawiać się w TVP pełnowymiarowe (normalne) reklamy, zamiast L-sceen. Pisałem w czerwcowym tekście, że nie ma do tego przeciwskazań w ustawie KRRiT.
Reprezentacja Algierii bez selekcjonera, choć przed mundialem przedłużyła z nim kontrakt
Vladimir Petković przestał pełnić funkcję selekcjonera reprezentacji Algierii – poinformowała tamtejsza federacja piłkarska na swojej stronie internetowej.
Mundialowy bohater afrykańskiej reprezentacji zaprezentowany przez nowy klub
Bramkarz reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka – Vozinha znalazł nowy klub. Doświadczony golkiper został zaprezentowany jako nowy golkiper chilijskiego Colo Colo.
Nie tylko UEFA. Kolejna konfederacja krytycznie nastawiona do pomysłu FIFA
Pomysł FIFA, by sprzedać 30 procent praw do piłkarskich mistrzostw świata spółce Thrive Eternal spotyka się z coraz większym oporem. Po mocnym głosie płynącym ze strony UEFA, wątpliwości przedstawiła także kolejna konfederacja.
i dobrze po co mam patrzec 5 min na stadion
Jak jest okazja niech zarabiają;)
Potrzebny ad-block do telewizji od teraz
Jakby tych reklam było wszędzie za mało.