Przejście
Ikera Casillasa z Realu Madryt do FC Porto było bez wątpienia
jednym z najważniejszych wydarzeń minionego okna transferowego.
Hiszpański bramkarz odszedł z klubu, w którym spędził łącznie
25 lat, ale jak przyznaje, dziś nie żałuje swojej decyzji.
Iker Casillas nie żałuje przenosin z Madrytu do Porto (foto: G. Wajda)
–
Nie obchodzą mnie wszelkie oskarżenia pojawiające się pod moim
adresem. Nigdy nie będę mówił źle o Realu Madryt lub o jego
prezesie. Teraz także pojawia się wiele opinii na mój temat. Ja
jednak nie żałuję żadnej z podjętych decyzji – powiedział
Iker Casillas. – Moje pożegnanie z klubem? Takie właśnie miałem.
Nie będę patrzył wstecz i porównywał go z tym, jak żegnano
innych piłkarzy. Ono było moje i tyle – dodał doświadczony
bramkarz.
34-letni
Iker Casillas jest wychowankiem Realu. W madryckim klubie pojawił
się jako dziewięciolatek, a do pierwszej drużyny Królewskich
trafił w 1999 roku, gdy miał 18 lat. W barwach Królewskich
bramkarz rozegrał łącznie 723 mecze we wszystkich rozgrywkach.
Z
Realem Casillas wygrał wszystko, co można wygrać w futbolu
klubowym. Pięć razy był mistrzem Hiszpanii, dwukrotnie sięgał po
Copa Del Rey, trzy razy triumfował w Lidze Mistrzów, dwukrotnie
wznosił też Superpuchar Europy.
Swoją
karierę na Estadio Santiago Bernabeu Casillas zakończył na drugim
miejscu pod względem liczby występów w oficjalnych meczach klubu.
Więcej razy od niego w barwach Królewskich wystąpił tylko Raul
Gonzalez, który zanotował aż 741 spotkań.
Od
sezonu 2015/16 hiszpański bramkarz występuje w FC Porto.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.