AdamBuksa poprowadził New England Revolution do zwycięstwa w meczu przeciwko New York Red Bulls. Polak wpisał się na listę strzelców w doliczonym czasie gry.
New York Red Bulls dwukrotnie obejmowało prowadzenie w tym spotkaniu. W 8. minucie wynik meczu otworzył WikelmanCarmona. Przyjezdni doprowadzili do wyrównania w 60. minucie za sprawą GustavoBou.
Remis jednak utrzymał się zaledwie trzy minuty. W 63. minucie ponownie New York Red Bulls wyszło na prowadzenie, a tym razem na listę strzelców wpisał się Fabio.
Końcówka należała jednak do gości. W 84. minucie do remisu doprowadził BrandonBye, a w doliczonym czasie gry decydujący cios wyprowadził Buksa. Polak przejął piłkę w polu karnym, przyjął ją prawą nogą i strzałem lewą nogą umieścił ją przy samym słupku.
Drużyna New England zajmuje pierwsze miejsce w tabeli MLS. Dla Buksy było to ósme trafienie w tym sezonie, co daje mu piąte miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych piłkarzy ligi.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.