We wtorkowy wieczór awans do ćwierćfinałów Ligi Mistrzów zapewniły sobie Juventus Turyn i Leicester City. Kapitan mistrzów Włoch przyznał, że podczas losowania par tej fazy, najbardziej nie chciałby trafić właśnie na „Lisy”.
Gianluigi Buffon po raz szósty w karierze zagra w ćwierćfinale Champion League. (fot. Łukasz Skwiot)
Losowanie odbędzie się w piątek w Nyonie. Juventus może zostać skojarzony z Bayernem Monachium, Borussią Dortmund, Barceloną, Realem Madryt, Leicester City albo Manchesterem City lub Monaco i Atletico Madryt lub Bayerem Leverkusen.
Gianluigi Buffon najbardziej obawia się mistrzów Anglii, którzy w emocjonującym dwumeczu wyeliminowali Sevillę. – Tak naprawdę mnie jest wszystko jedno kogo wylosujemy, bylebyśmy nie trafili na Leicester. Oni wiedzą jak krzywdzić wielkie zespoły i mają wiele entuzjazmu – tłumaczył Włoch na antenie Mediaset Premium.
Doświadczony bramkarz zwrócił także uwagę na fakt, że Leicester osiągnęło już więcej niż spodziewali się ich kibice, dzięki czemu będą spokojniejsi psychicznie i mniej zestresowani. – W meczu z nimi mielibyśmy wiele do stracenia – uważa Buffon.
Juventus w 1/8 finału wyeliminował FC Porto wygrywając 2:0 i 1:0. Buffon w tych spotkaniach nie napracował się jednak za wiele, ale po raz szósty w karierze awansował do ćwierćfinału.
Oficjalnie: 42-letni Niemiec sędzią głównym finału Ligi Mistrzów
Sezon klubowy powoli dobiega końca, a przed kibicami został już tylko najważniejszy mecz europejskiej piłki. UEFA oficjalnie ogłosiła, kto poprowadzi finał Ligi Mistrzów pomiędzy PSG a Arsenalem.
Tą bramką Bayern pożegnał się z Ligą Mistrzów [WIDEO]
PSG zameldowało się w wielkim finale Ligi Mistrzów, remisując z Bayernem 1:1 i wygrywając tym samym dwumecz. Zobacz nagranie z honorowego trafienie Harry’ego Kane’a.
Bayernowi podcięto skrzydła! Tylko Neuer i Kimmich na plus [OCENY]
Bayern Monachium dzisiaj zremisował 1:1 z PSG, ale w dwumeczu przegrał 5:6 i odpadł z Ligi Mistrzów. Jak oceniliśmy piłkarzy z Monachium po tym spotkaniu?
PSG melduje się w finale Ligi Mistrzów! Hit nie dał tyle emocji co chcieliśmy
Paris Saint-Germain zremisowało z Bayernem rewanż i wkrótce zagra z Arsenalem w finale Ligi Mistrzów. Spotkanie w Bawarii rozczarowało kibiców, którzy liczyli na widowisko na poziomie pierwszego meczu sprzed tygodnia.