26-letni napastnik wyszedł w podstawowym składzie Widzewa na sobotni mecz ligowy, ale w przerwie musiał zostać zmieniony. Jak się okazało, był to efekt upadku na rękę po zderzeniu z jednym z rywali.
Nie wiadomo jeszcze jak długo Broź będzie musiał pauzować. Serwis Widzewiak.pl podaje, że piłkarz doznał złamania kości śródręcza i w szpitalu założono mu gips.