W piątek Paris Saint-Germain zaledwie zremisowało na własnym boisku z Bordeaux. Sporą część winy ponosi za to bramkarz gospodarzy – Kevin Trapp.
W poprzednich czterech spotkaniach były golkiper Eintrachtu Frankfurt zachowywał czyste konto. Na niespełna kwadrans przed końcem meczu z Bordeaux Trapp popełnił jednak fatalny błąd, który wykorzystał Wahbi Khazdri, ustalając wynik a 2:2.
Po spotkaniu bramkarz przyznał się do błędu. – Nie wiem, co powiedzieć. To oczywiste, że to moja wina. Czasem się tak dzieje, takie jest życie bramkarza. Gdy jest się golkiperem i popełni się błąd, zawsze pada gol dla przeciwnika. Muszę przeprosić drużynę – powiedział Trapp. – Są rzeczy, których nie da się wyjaśnić – dodał, komentując sytuację z 79. minuty.
Przed graczami PSG rozpoczęcie grupowych zmagań w Lidze Mistrzów. Pierwszym przeciwnikiem paryżan będzie we wtorek Manchester United.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.