O gigantycznym pechu może mówić bramkarz Lechii Gdańsk Sebastian Małkowski. Golkiper biało-zielonych nabawił się bardzo poważnej kontuzji kolana i w rundzie jesiennej T-Mobile Ekstraklasy raczej nie zobaczymy go na boisku.
Małkowski urazu doznał podczas spotkania z Górnikiem Łęczna w ramach rozgrywek Pucharu Polski. Pod koniec meczu bramkarz Lechii próbował wybijać piłkę, jednak zrobił to tak niefortunnie, że nabawił się kontuzji. Badania wykazały, że zerwał on więzadło piszczelowe poboczne, a jest podejrzenie, że zerwał także więzadła krzyżowe.
Ostateczne wyniki badań Małkowskiego poznamy po przeprowadzeniu rezonansu magnetycznego. Jeśli najgorsze obawy się potwierdzą, to bramkarza czeka najmniej pół roku przerwy.
Kto zastąpił kontuzjowanego golkipera w bramce Lechii? Bogusław Kaczmarek będzie musiał postawić na kogoś z pary Michał Buchalik lub Bartosz Kaniecki.
Śląsk Wrocław przegrał z Wisłą Kraków 1:2 w meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy po golu w doliczonym czasie gry. Szkoleniowiec wrocławian, Ante Simundza miał jednak duże wątpliwości, czy trafienie to powinno zostać uznane.