Mimo zdecydowanej przewagi i dwukrotnego prowadzenia, Widzew Łódź tylko zremisował z Wieczystą Kraków 2:2. Dla łodzian był to już szósty remis w sezonie 2026/2027, a jednocześnie piąty mecz bez zwycięstwa u siebie.
– W pierwszej połowie nie mamy prawa zejść bez prowadzenia. Powinniśmy sfinalizować sytuacje i podwyższyć prowadzenie, a tracimy gola po naszym błędzie – stwierdził na pomeczowej konferencji prasowej Mateusz Stolarski, podkreślając jednocześnie, że tę część rywalizacji uważa za bardzo dobrą w wykonaniu swojego zespołu.
Zdecydowanie gorsze zdanie miał o postawie łodzian w drugiej odsłonie, zwłaszcza od momentu strzelenia drugiego gola. – Miałem wrażenie, że siedliśmy i chcieliśmy dotrwać do końca. Spowodowało to, że straciliśmy kontrolę nad meczem. Nie jestem z tego fragmentu zadowolony. Do 65. minuty należało nam się zwycięstwo, ale potem muszę z przykrością stwierdzić, że nie zasłużyliśmy na nic więcej – dodał z ubolewaniem.
Trener Pogoni zapytany o Dinamo Zagrzeb i Musę Juwarę. Krótko odpowiedział
Pogoń Szczecin przegrała z Rakowem Częstochowa, a po spotkaniu Oscar Garcia odniósł się nie tylko do przebiegu meczu, ale również do doniesień dotyczących swojej przyszłości. Hiszpański szkoleniowiec mówił o relacjach z piłkarzami, którzy – jak podkreślił – dokonują cudów dla klubu. Został także zapytany o Musę Juwarę.
Co z przyszłością zawodnika Rakowa? Szwarga zabrał głos
Erick Otieno jest w dobrej formie i zbiera pozytywne oceny za swoją postawę. Kontrakt Kenijczyka z Rakowem Częstochowa obowiązuje jednak tylko do końca grudnia 2026 roku. Dawid Szwarga został zapytany o przyszłość zawodnika i przyznał, że chciałby, aby ten pozostał w klubie.
Szwarga z apelem do kibiców Rakowa. „Nie gwiżdżcie na swoich zawodników”
Raków Częstochowa pokonał Pogoń Szczecin 3:1. Dawid Szwarga był zadowolony nie tylko z wyniku, ale przede wszystkim ze sposobu, w jaki jego drużyna zrealizowała założenia taktyczne. Trener zwrócił również uwagę na zachowanie kibiców, apelując, by nie wygwizdywali własnych piłkarzy. Szczególnie wspomniał o sytuacji Jeana Carlosa.
Jordi Sanchez z dorobkiem dziewięciu trafień jest jak na razie najskuteczniejszym strzelcem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce, ale po piętach depczą mu Ilja Szkurin z ośmioma bramkami, a także Bartosz Nowak i Patryk Makuch, którzy strzelili po siedem goli. Sprawdź, jak wygląda klasyfikacja strzelców po 13. serii gier.