Reprezentacja Polski, po zwycięstwie z Walią w finale barażów, awansowała do EURO 2024. Zdaniem byłego gracza polskiej kadry, Bartosza Bosackiego, nasza drużyna narodowa trzy miesiące, które pozostały do ME powinna spożytkować na ciężką pracę.
Polacy w Cardiff stoczyli ciężki, fizyczny bój z gospodarzami. Oddali na walijską bramkę aż 13 strzałów, ale żaden nie był celny. Wygrali, dzięki skutecznie egzekwowanym rzutom karnym. – Reprezentacja, która aspiruje do gry na EURO musi kreować sytuacje, oddawać strzały na bramkę. Takich dobrych szans na zdobycie gola praktycznie nie mieliśmy. Często brakowało ostatniego podania – ocenił grę drużyny Michała Probierza, 20-krotny reprezentant Polski w rozmowie z PAP.
Podkreślił też, jak powinien wyglądać najbliższy kwartał dla kadry. – Tu nie chodzi o to, że dzięki awansowi na EURO, władze PZPN oraz reprezentanci dostali prawie trzy miesiące spokoju. To powinien być czas na ciężką pracę, wyciągnięcie wniosków z poprzednich niepowodzeń i poprawę atmosfery, zarówno wokół związku, jak i reprezentacji – dodał.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.