Belgijski bramkarz nie skorzystał z oferty testów w Celtiku
Będący obecnie wolnym agentem Stijn Stijnen nie skorzystał z szansy zaprezentowania swoich umiejętności w jednym ze spotkań sparingowych Celtiku Glasgow. Belgijski golkiper uważa, że jego walory powinny być wystarczająco dobrze znane i nie zamierza brać udziału w testach.
30-letni bramkarz pozostaje bez klubu od lutego, gdy opuścił Club Brugge, a jego zatrudnieniem zainteresował się menadżer „The Bhoys”, Neil Lennon, który szuka konkurenta dla osamotnionego Łukasza Załuski. Belg odrzucił jednak jego ofertę występu w jednym ze sparingów i czeka na bardziej konkretną propozycję.
– Nazywam się Stijn Stijnen – powiedział w rozmowie z „Het Laatste Nieuws”. – Rozegrałem 30 spotkań w reprezentacji Belgii oraz sporo w Lidze Mistrzów i Lidze Europejskiej. Dlaczego miałbym cokolwiek udowadniać w meczu towarzyskim?
Decyzję Stijnena potwierdził także jego agent, Renee Vandermeersch, a w tej sytuacji najbardziej prawdopodobne jest zakontraktowanie przez klub z Glasgow odchodzącego ze Spartaka Moskwa Stipe Pletikosy.
Szok w Anglii! Southampton wyrzucone z playoffów! To jednak nie koniec kar
Święci zostali wyrzuceni z playoffów o awans do Premier League za wielokrotne szpiegowanie rywali w tym sezonie. Do tego klub ukarano odjęciem punktów, które wejdzie w życie w kolejnym sezonie.