W środowym meczu towarzyskim Argentyna przegrała aż 1:4 z Nigerią. Trener „Albicelestes”, Sergio Batista przyznaje, że nie ma nic na swoje usprawiedliwienie i nie wie, dlaczego jego podopieczni przegrali tak wysoko.
–Wiemy, jak ryzykujemy, rozgrywając takie mecze. Moglibyśmy przecież zostać w Buenos Aires i ze spokojem oczekiwać na losowanie Copa America – przyznał Batista. – Ale takie mecze są potrzebne, by móc zobaczyć, w jakiej formie są zawodnicy.
– Oczywiście, muszę zaznaczyć, że Nigeria jest bardzo silnym zespołem i po porażce z nią nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie. Po prostu przeciwnik zagrał lepiej od nas, a my graliśmy tak, jak nam pozwalał. Moi piłkarze są zdezorganizowani, ale rozumiem to, bo nikt nie lubi przegrywać.
Przez pierwszą połowę tego spotkania w barwach Nigerii grał były piłkarz Wisły Kraków – Kalu Uche, a dwie bramki dla jego drużyny strzelił jego brat Ikechukwu.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.
Portugalczycy ocenili występ polskiego trio z Porto w meczu z Estorilem
FC Porto pokonało wczoraj Estoril 3:1 i umocniło się na pozycji lidera ligi portugalskiej. Trener Francesco Farioli postawił na tercet reprezentantów Polski od pierwszej minuty. Jak zagrali Jan Bednarek, Jakub Kiwior oraz Oskar Pietuszewski?