Mroziński był kapitanem zespołu jedynie podczas pierwszego meczu sezonu z GKS-em Katowice. Tam zagrał jednak słabo i uznał, że noszenie na ramieniu opaski jest ponad jego siły.
W kolejnym spotkaniu ligowym, z Dolcanem Ząbki, ta przypadła w udziale Augustyniakowi i wiadomo, że tak już zostanie.
– Piotrka przed sezonem wybraliśmy na kapitana, ale po meczu w Katowicach on wolał przekazać tą opaskę mnie – powiedział Augustyniak w rozmowie z serwisem Widzewiak.pl.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. Tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.