Bayern Monachium przegrał 0:3 w półfinałowym meczu towarzyskiego turnieju Audi Cup.
Kibice Bayernu Monachium przed nowym sezonem mają powodu do niepokoju. Bawarczycy w towarzyskich meczach mocno bowiem rozczarowują. Pokonali wprawdzie amatorski FSV Erlangen 9:1 i zwyciężyli 3:2 z Chelsea Londyn, ale z Arsenalem Londyn zremisowali już tylko 1:1, a w meczach z włoskimi klubami całkowicie zawiedli. Milan pokonał Bayern 4:0, a Inter wygrał 2:0. Teraz doszła do tego porażka drużyny Carlo Ancelottiego z Liverpoolem.
W piątej edycji rozgrywanego co dwa lata Audi Cup gospodarzy po raz pierwszy zabraknie w finale. Liverpool był zdecydowanie lepszy od Bayernu, a Anglicy wykorzystywali błędy Niemców. Już w siódmej minucie Roberto Firmino przejął piłkę w środku boiska i zagrał do Sadio Mane, który strzelił na 1:0. Potem Senegalczyk popisał się kapitalnym zagraniem piętą do Alberto Moreno, który uderzył bez przyjęcia. Sven Ulreich obronił ten strzał, ale Mohamed Salah dobił piłkę do siatki.
Wynik w końcówce spotkania ustalił Daniel Sturridge. Anglik po znakomitym podaniu Bena Woodburna wyszedł sam na sam z Ulreichem i efektownie go przelobował.
Robert Lewandowski rozegrał całe spotkanie w drużynie gospodarzy, ale wobec słabej drugiej linii Bayernu, Polak także był niewidoczny.
Trzykrotni zwycięzcy Audi Cup w meczu o trzecie miejsce zagrają w środę z Napoli, które 1:2 przegrało dziś z Atletico Madryt. Hiszpanie w finale podejmą Liverpool.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.