No i stało się. Wydawało się, że Atletico nie będzie miało problemu z awansem, a zajęło ostatnie miejsce w swojej grupie.
Porto prowadziło już od 5. minuty. Mehdi Taremi wykorzystał dobre podanie Evanilsona i wpakował piłkę do siatki z najbliższej odległości.
Gospodarze poszli za ciosem i wkrótce wygrywali już 2:0. Na listę strzelców wpisał się Stephen Eastaquio.
W drugiej połowie Porto utrzymało przewagę na boisku. Goście stwarzali sobie niewiele sytuacji. W doliczonym czasie gry honorowego gola dla Atletico strzelił Ivan Marcano. Był to gol samobójczy.
FC Porto z 12 punktami na koncie wygrało grupę B, a Atletico zajęło ostatnie miejsce z 5 punktami.
Oficjalnie: Thibaut Courtois kontuzjowany! Belg na pewno nie zagra z Bayernem w Lidze Mistrzów
Real Madryt opublikował oficjalny komunikat na temat stanu zdrowia Thibaut Courtois. Królewscy w najbliższym czasie będą musieli radzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza.
Oto pary ćwierćfinałowe Ligi Mistrzów! Czekają nas wielkie hity!
Faza 1/8 finału Ligi Mistrzów dobiegła końca – wszystkie mecze zakończyły się bez dogrywek. Tak prezentuje się zestawienie meczów ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów!
Atletico z awansem do ćwierćfinału. W rewanżu już tak prosto nie było
Już po pierwszym meczu było niemal pewne, że Atletico nie wypuści awansu z rąk. Madrycki zespół zdobył przepustkę do ćwierćfinału, ale tym razem to Atletico wygrało z hiszpańskim zespołem.