Władze Barcelony mają dwa tygodnie na zapłacenie 40 milionów funtów za gwiazdora Arsenalu, Cesca Fabregasa. Od kilku miesięcy Hiszpan zapowiada, że chce wrócić do swojego juniorskiego zespołu, jednak „Blaugrana” nie zgadza się na zaporową kwotę odstępnego.
– Arsenal nigdy nie chciał sprzedawać swojego kapitana, jednak jeśli Cesc chce wrócić do domu, nikt nie będzie stawać mu na drodze – twierdzi źródło związane z angielskim klubem. – Kanonierzy jednak muszą otrzymać za niego odpowiednią rekompensatę finansową. Obecna sytuacja nie jest zdrowa, nie tylko dla zawodnika, dlatego władze Arsenalu chcą ją jak najszybciej zakończyć. Zawsze byli w porządku wobec Fabregasa.
– Kanonierzy nie mają zamiaru czekać dłużej na to, czy Barcelona jest w stanie zapłacić, czy nie. Arsene Wenger chce przygotowywać się do sezonu i musi wiedzieć, czy Fabregas będzie do dyspozycji- dodaje źródło.
Barcelona dotychczas zaproponowała za Fabregasa 31,6 milionów funtów. – Ta cena jest stanowczo zbyt niska, dlatego ofertę natychmiast odrzucono – twierdzi źródło.
Mazurek z wyróżnieniem w Austrii. Tak wspomina swoje początki
Bartosz Mazurek został wybrany piłkarzem września w Red Bull Salzburg. — Jak pojechałem, to z pierwszych treningów schodziliśmy na kolanach — wspominał 19-latek w rozmowie z rmf24.pl.
Co za kwota! Pietuszewski na czele rankingu najdroższych nastolatków
Szwajcarskie obserwatorium piłkarskie (CIES Football Observatory) opublikowało ranking najdrożej wycenianych nastolatków, którzy występują poza pięcioma najmocniejszymi ligami świata. Na fotelu lidera tej klasyfikacji uplasował się Oskar Pietuszewski.
Kapitalny gol Messiego. Trafił bezpośrednio z rzutu wolnego [WIDEO]
Inter Miami musiał przełknąć w nocy z niedzieli na poniedziałek gorzką pigułkę w konfrontacji z Columbus Crew, przegrywając 1:2. Ozdobą spotkania było jednak cudowne trafienie Lionela Messiego.