Do ogromnej niespodzianki doszło podczas niedzielnego meczu Premier League. Everton na własnym terenie przegrał 0:1 ze Stoke City.
Całe spotkanie ustawiła bramka z początkowej fazy meczu. Prowadzenie Stoke City zapewnił Robert Huth, który na listę strzelców wpisał się w 15. minucie.
Przewaga Evertonu była w kolejnych minutach przygniatająca. Jednak nie przyniosła ona efektu bramkowego. Stoke City wygrało dopiero po raz drugi w tym sezonie na obcym stadionie. Po drodze podopiecznym Tony’ego Pulisa zdarzały się zawstydzające porażki, jak na przykład 0:4 z Sunderlandem, czy też 0:5 z Boltonem Wanderers.
Dzięki niedzielnej wygranej Stoke City przeskoczyło w ligowej tabeli Everton. Zespół prowadzony przez Pulisa wskoczył na ósmą pozycję.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.