Anglicy wciąż nie mogą się pogodzić z porażką z finale mistrzostw Europy. W sieci zaczęto nawet zbierać podpisy pod specjalną petycją, której celem jest doprowadzenie do powtórki meczu.
Angielscy kibice domagają się powtórzenia finału (fot. Reuters)
Skąd w ogóle pomysł, by starać się o powtórzenie spotkania z Włochami? Otóż fani są zdania, że ich drużyna została potraktowana niesprawiedliwie przez sędziego Bjoerna Kuipersa. Kibice stoją na stanowisku, że Holender prowadził zawody stronniczo i podjął kilka błędnych decyzji, które finalnie zaważyły na ostatecznym wyniku.
Chodzi przede wszystkim o dwie sytuacje. Pierwsza dotyczy przerwania dobrze zapowiadającej się akcji Anglików przez Giorgio Chielliniego. Włoch w bezpardonowy sposób pociągnął za koszulkę uciekającego mu Bukayo Sakę, co na pewno nie było zachowaniem godnym pochwały. Chiellini w zarodku stłumił jednak bardzo dobrze zapowiadający się atak rywala i został za to ukarany przez arbitra żółtą kartą.
Druga sytuacja, to już dużo cięższy kaliber. Jorginho podczas walki o piłkę, wpadł z impetem w Jacka Grealisha, stawiając „stempel” na jego nodze. Wydawało się, że sędzia powinien wyrzucić włoskiego pomocnika z boiska, jednak finalnie wszystko zakończyło się na karze w postaci żółtej kartki.
Anglicy nie mogli się z tym pogodzić i uznali, że UEFA powinna podjąć decyzję o powtórzeniu finału. Pod specjalną petycją z wnioskiem zebrano już ponad 100 tysięcy podpisów.
Zaangażowanie fanów jest godne podziwu, jednak ich wysiłek spełznie na niczym. W przeszłości podobne inicjatywy podejmowali już bowiem francuscy, polscy czy duńscy kibice, ale dla UEFY nie jest to żadna podstawa do jakichkolwiek działań. Wniosek Anglików ma więc znaczenie wyłącznie medialne.
Przypomnijmy, że finał EURO 2020 zakończył się wygraną Włochów w serii rzutów karnych. W regulaminowych 90 minutach, a także dogrywce obie drużyny strzeliły po jednym golu.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.