Carlo Ancelotti nie miał powodów do zadowolenia po swoim powrocie do Londynu. Prowadzone przez niego Napoli przegrało z Arsenalem (0:2) i bardzo mocno uszczupliło swoje szanse na awans do półfinału Ligi Europy.
Ancelotti był zaskoczony postawą swoich zawodników (fot. Reuters)
Neapolitańczycy rozegrali na Emirates Stadium bardzo słabe zawody, dając się całkowicie zdominować rywalowi. Gdyby Arsenal był bardziej skuteczny i wykorzystał swoje kolejne szanse, to wynik dwumeczu mógł zostać rozstrzygnięty już w Londynie. Nic więc dziwnego, że Ancelotti był po końcowym gwizdku mocno rozczarowany.
– Jestem zaskoczony, ponieważ jednym z naszych podstawowych założeń było uniknięcie czegoś takiego na początku. Niestety wyszliśmy na boisko przestraszeni, pełni obaw i zostaliśmy za to ukarani – powiedział włoski szkoleniowiec.
Ancelotti zdaje sobie sprawę z tego, że odrobienie strat w rewanżu będzie bardzo trudnym zadaniem. – Ciężko było wrócić do gry po czymś takim. Co prawda zaczęliśmy popełniać mniej błędów i stworzyliśmy sobie dwie bardzo dobre okazje bramkowe, ale nie udało nam się strzelić gola, który poprawiłby naszą sytuację przed drugim spotkaniem – dodał.
– Liczymy na to, że w rewanżu kibice nam pomogą, ale i tak wszystko zależy od nas. Musimy wyjść na boisko bez bojaźni i wystrzegać się błędów, bo to, ile ich popełniliśmy w pierwszym meczu, to coś zaskakującego – zakończył.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.